Podczas porannej akcji policjanci wraz z funkcjonariuszami ITD sprawdzili prawie cztery tysiące kierowców. Działania były prowadzone na lubuskim odcinku trasy S3 oraz na drogach przyległych.
Mundurowi pojawili się z alkomatami między innymi w okolicach Gorzowa, Zielonej Góry i Nowej Soli. Jedna osoba była nietrzeźwa, a trzy znajdowały się w stanie po użyciu alkoholu.
Rekordzistą był kierujący osobowym volkswagenem, który miał w swoim organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. On oraz pozostałe osoby za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą teraz przed sądem.
- Warto przypomnieć, ze stan psychofizyczny za kierownicą jest absolutnym fundamentem bezpieczeństwa na drodze. Nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie wpływa negatywnie na koncentrację, wydłuża czas reakcji, pogarsza ocenę odległości i prędkości oraz ogranicza zdolność podejmowania właściwych decyzji. Kierowca znajdujący się pod działaniem alkoholu stwarza realne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Eliminowanie z ruchu nietrzeźwych kierujących pozostaje jednym z najważniejszych elementów codziennej służby policjantów ruchu drogowego - informuje nadkomisarz Maciej Kimet z lubuskiej policji.
Lubuscy policjanci zapowiadają, że to nie koniec tego typu kontroli. Takie poranne oraz te wieczorne działania będą kontynuowane.