Niska temperatura jest efektem rozległego wyżu znad Finlandii, pod którego wpływem znalazła się cała Polska. To trudny czas szczególnie dla osób w kryzysie bezdomności.
W całym kraju całodobowo otwarte są dworce kolejowe, na których można się ogrzać. Służby apelują, by nie być obojętnym i dzwonić pod numer alarmowy 112, jeśli widzimy osobę, która może być narażona na wychłodzenie.