Sprawdzano przede wszystkim trzeźwość kierujących, dokumenty i stan techniczny pojazdów. Nieodpowiedzialnym zachowaniem wykazał się jednak 64-letni taksówkarz skontrolowany przy ul. Dekerta.
- Mężczyzna w swoim organizmie miał ponad pół promila. Wiózł także pasażerkę. Kierowcy grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane - przekazał nadkomisarz Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Policjanci nie odnotowali innych rażących zaniedbań ze strony kierowców. Nie było większych uwag co do stanu technicznego kontrolowanych aut, zdarzały się przypadki braków w wyposażeniu.