W akcję zaangażowani są policjanci oraz strażacy, którzy wykorzystują łodzie, drony oraz sonar podwodny. Działania obejmują kilka kilometrów biegu Warty w dół nurtu w stronę Świerkocina.
Przypomnijmy, że 31-latek wszedł do rzeki we wtorkowe popołudnie. Służby o jego zniknięciu zostały powiadomione przez znajomych mężczyzny, którzy wraz z nim przebywali nad Wartą.