Śledczy ustalili, że nastolatka urodziła dziecko, po czym owinęła je w koc, położyła na półce w szafie i zostawiła bez opieki na ponad siedem godzin. Noworodka odleźli policjanci, którzy przy pomocy strażaków siłowe weszli do mieszkania.
Na szczęście stan matki oraz dziecka jest określany jako dobry. Sprawę będzie teraz prowadził Sąd Rodzinny, bo dziewczyna nie ma ukończonego 18-go roku życia.