Trudny początek tygodnia na gorzowskim SORze

2026-01-27 14:10

Trudny poniedziałek na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Gorzowie. Śliskie drogi i chodniki spowodowały, że skutki dla niektórych były natychmiastowe i dotkliwe.

Gołoledź i marznący deszc.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Gładka tafla lodu pokrywa całe pierwsze i środkowe plany obrazu, odbijając blade, rozproszone światło. Na jej powierzchni widoczne są liczne drobne, białe bąbelki powietrza oraz kilka zatopionych, suchych gałązek i fragmentów roślin. W głębi, nad lodem, rozciąga się niewyraźne, zamazane tło, sugerujące obecność zaśnieżonego, zimowego krajobrazu z zarysem budynków i drzew. Kolorystyka zdjęcia jest chłodna, dominują odcienie szarości i błękitu, z nielicznymi brązowymi akcentami gałązek.

Gorzowski SOR odnotował gwałtowny napływ pacjentów z urazami spowodowanymi gołoledzią. Było nawet tak, że na przyjęcie przez lekarza trzeba było czekać ponad cztery godziny. Sytuacja była trudna i bardzo wyjątkowa.

Tylko w poniedziałek na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przy ul. Dekerta zostało przyjętych 128 pacjentów. Były to osoby ze złamaniami, skręceniami i innymi urazami, które powstały na skutek gołoledzi.

Dziś już na chodnikach jest lepiej, ale miejscami może być ślisko. Apelujemy o rozwagę i ostrożność.