Sprawę w mediach społecznościowych opisała jedna z gorzowianek. Do tej niebezpiecznej sytuacji doszło w sobotni wieczór.
Na szczęście w tym przypadku wszystko skończyło się na strachu. Po wizycie u weterynarza i wykonaniu prześwietlenia u psa nie stwierdzono obecności pinezek.
Cała ta sprawa została również zgłoszona na policję, a kobieta apeluje do wszystkich właścicieli czworonogów o ostrożność.