Gorzowska prokuratura uważa, że do wybuchu pożaru przyczynił się 47-letni właściciel firmy Robert B. oraz jego pracownik 44-letni Sławomir R.
Jak ustalili śledczy działali oni wbrew wskazanemu projektowi i wbrew przepisom. Do mocowania papy na dachu używali palnika gazowego z otwartym ogniem zamiast maszyny do mechanicznego mocowania gwoździ. Starty oszacowano na około 18 milionów złotych. Robert B. i Sławomir R. nie przyznali się do winy. Potwierdzili użycie palnika, jednak stwierdzili, iż nie wiedzieli, że było to zakazane. Grozi im do 8 lat więzienia.