Abp Przybylski: ktoś ciągle musi bronić krzyża

2026-03-27 9:36

- Jak bumerang wraca w historii naszej ojczyzny katolickiej Polski historia obrony krzyża. Ktoś ciągle musi bronić krzyża, bo ktoś ciągle ten krzyż chce wyrzucić ze szkolnej sali - mówił podczas wielkopostnego dnia skupienia dla nauczycieli abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki i delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli.

szkoła, klasa

i

Pusta klasa szkolna z drewnianymi ławkami, niebieskimi krzesłami, otwartymi podręcznikami i piórnikami, symbolizująca zmiany w dofinansowaniu podręczników, o których przeczytasz na Super Biznes.

W czwartkowy wieczór 26 marca Wydział Katechetyczny Kurii Metropolitalnej w Katowicach zaprosił nauczycieli, wychowawców i pedagogów do przeżycia tradycyjnego wielkopostnego dnia skupienia. Jednym z punktów była Msza św. w kaplicy Wyższego Śląskiego Seminarium pod przewodnictwem abp Andrzeja Przybylskiego.

W homilii mówił o tym, że przed wydarzeniami Wielkiego Tygodnia w Ewangeliach dostrzegamy, jak narasta opór Żydów, uczonych w Piśmie, faryzeuszów wobec Pana Jezusa. – Chciałoby się nawet powiedzieć, że co chwila jakiś opór wobec wiary, wobec Jezusa, wobec nauki chrystusowej wraca również w sercach niektórych środowisk nauczycielskich, w środowiskach szkoły. Zobaczcie, jak bumerang czasem wraca w historii nawet naszej ojczyzny katolickiej Polski, historia obrony krzyża. Ktoś ciągle musi bronić krzyża, bo ktoś ciągle ten krzyż chce wyrzucić ze szkolnej sali, ze szkolnej ściany – podkreślał abp Przybylski.

Hierarcha zauważył, że obecność Pana Jezusa w życiu każdego wierzącego jest ważna i nigdy nie powinna być przez nikogo usuwana. – Jakby Pan Jezus zagrażał. Jakby uczył czegoś złego w polskiej szkole polskie dzieci. Jakby uczenie przykazań zagrażało wychowaniu młodzieży. Jakby cała ta Ewangelia o miłości, o przebaczeniu była jakaś niebezpieczna, była jakaś zagrażająca wolności uczniów. A Jezus dzisiaj mówi, że ci, którzy poznają Go, poznają Jego naukę, ci będą mieli życie, będą mieli moc. I dlatego tak ważne jest poznawanie Jezusa – dodał.

Przywołał również trójkę świętych - św. Augustyna, św. Teresę Benedyktę od Krzyża i św. Stanisława Kostkę. Arcybiskup wskazał, że ta wyjątkowa trójka patronów jest przykładem wytrwałego szukania i poznawania Boga, z których każdy może czerpać wzór dla siebie.

Źródło: ekai