Przewodniczący KEP wyraził radość, że do wyboru 267. papieża doszło tak szybko od rozpoczęcia konklawe.
"Po pierwsze bardzo się cieszymy, że tak szybko, po piątym głosowaniu, został wybrany nowy papież. Trzeba się cieszyć, że jest to papież, który zna dobrze cały świat, bo będąc prefektem Dykasterii ds. Biskupów miał cały czas kontakt niemal z całym światem. Jako augustianin i misjonarz w Ameryce Łacińskiej zna kontekst świata misyjnego. Jest zatem dobrze przygotowany" - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda SAC.
Przewodniczący KEP poznał kard. Roberta Prevosta i miał okazję z nim rozmawiać zaledwie parę miesięcy temu, w grudniu ub. roku w Rzymie. - Jest to człowiek otwarty, który rozumie sprawy Kościoła, żywo się Kościołem interesuje - dodał abp Wojda.
"Myślę, że jest to dobry wybór i cieszymy się z tego, że został wybrany" - powiedział przewodniczący Episkopatu Polski.
Abp Wojda przypomniał, że bez względu na to, jakie były oczekiwania wobec nowego Ojca Świętego - czy będzie kontynuował pontyfikat papieża Franciszka lub może czerpał inspiracje także z dorobku poprzednich następców św. Piotra - nowy papież zawsze obiera swoją linię, ale też jest w swojej posłudze zawsze kontynuacją poprzedniego pontyfikatu.
- Program tego pontyfikatu poznamy na pierwszej Mszy świętej, która będzie niebawem. Wtedy Ojciec Święty w homilii pokaże nam, jaką drogę obiera i jakie priorytety będzie preferował jako nowy papież - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda.
Zdaniem przewodniczącego Episkopatu Polski, papież Leon XIV, będąc kreowanym kardynałem przez papieża Franciszka, będzie poniekąd kontynuował jego linię posługi wobec świata. - Może dorzucić też coś swojego, tak jak czynił to dotychczas każdy papież - dodał abp Wojda.
Źródło: ekai