Białystok: policja zatrzymała mężczyznę, który m.in. pluł na ołtarz w kościele

2026-03-18 10:32

Policja ujęła sprawcę profanacji w jednym z białostockich kościołów. Jeden z księży miejscowej parafii zauważył na monitoringu, jak w ciągu dnia do pustej świątyni wszedł zakapturzony mężczyzna. Podszedł do ołtarza, zaczął wymachiwać rękoma i wykrzykiwał w kierunku obrazu „Ostatniej Wieczerzy”. Po chwili opluł leżący na ołtarzu obrus. Stojącym tam krzyżem rzucił w tabernakulum. Szybko wyszedł z kościoła, rozsypując leżące przy drzwiach ulotki - podała białostocka policja.

Kościół

i

Autor: Fot : Zbigniew Łaszcz/archibial.pl/ Materiały prasowe

Mężczyznę nagrał kościelny monitoring, a rozpoznał dzielnicowy. 33-latek został zatrzymany. Usłyszał dwa zarzuty obrazy uczuć religijnych. Za to przestępstwo grożą 2 lata więzienia. Zgłaszający sprawę ksiądz dodał, że nie było to pierwsze takie zdarzenie. Jak się okazało, do podobnych zdarzeń dochodziło od września do grudnia ubiegłego roku. Wtedy ten sam mężczyzna z kapturem na głowie wchodził do kościoła i zachowywał się w bardzo podobny sposób. Podchodził do ołtarza, gestykulował w kierunku obrazu oraz pluł na ołtarz. Mężczyzna zostawiał także w różnych miejscach odręcznie pisane listy pełne nienawiści skierowane do Boga i kościoła.

Proboszcz myślał, że sytuacja się uspokoi, ale gdy zachowanie mężczyzny zrobiło się agresywne, postanowił zgłosić sprawę policjantom. Dzielnicowy rozpoznał mężczyznę na podstawie nagrania z kościelnego monitoringu. Okazał się nim 33-letni mieszkaniec Białegostoku. Został zatrzymany w miejscu zamieszkania i trafił do policyjnego aresztu.

Źródło: info.wiara.pl, bialystok.policja.gov.pl