Jasna Góra: Wojownicy Maryi rozpoczęli rok formacyjny

2021-08-31 12:25 Arkadiusz Nauka
Jasna Góra: Wojownicy Maryi rozpoczęli rok formacyjny
Autor: biuro prasowe Jasnej Góry

Na Jasnej Górze w ostatni weekend odbyło się Ogólnopolskie Spotkanie Wojowników Maryi. Było to jednocześnie rozpoczęcie roku formacyjnego dla jednego z bardziej dynamicznie rozwijających się wspólnot w Polsce. Do grona Wojowników Maryi należą mężczyźni, którzy poprzez świadectwo życia chcą ukazywać piękno wiary i miłość do kościoła.

Wojownicy Maryi to wspólnota założona przez mężczyzn w Lądzie, ich spotkania odbywają się cyklicznie. Opiekunem ruchu jest salezjanin ks. Dominik Chmielewski. 5 lat temu było ich kilkudziesięciu, obecnie ok. tysiąca pasowanych na Wojownika, w tym kapłani. Czynnie zaangażowanych jest ok. 2, 6 tys. mężczyzn.

Jacek Gawlik, lider częstochowskiej grupy, wyjaśnia, że dla Wojownika bardzo ważna jest relacja z Maryją, którą buduje przez nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca, codzienny różaniec, czy zawierzenie Jezusowi przez Jego Matkę. – Nie wyobrażamy sobie, aby inaczej rozpocząć rok formacyjny, nasze zmagania z naszymi grzechami, naszymi niedomaganiami. To jest dla nas ważne i dlatego przyjeżdżamy z naszymi rodzinami, aby nas tez wspierały w tym dziele stawania się lepszymi mężami, lepszymi ojcami. Zauważył, że we wspólnotach Wojowników jest sporo mężczyzn po różnych niepowodzeniach życiowych, niektórzy „wybrnęli z trudnych sytuacji”, stając się przykładnymi mężami i ojcami.

Andriej Brekec pochodzi z Ukrainy, ale od 18 lat mieszka w Polsce. Od dwóch lat jest we wspólnocie. Jak zauważył trafia się do niej albo z miłości do Matki Bożej albo „przez ból, cierpienie, niepowodzenia”. W jego przypadku była to nagła utrata pracy.

- Kiedy usłyszałem o Wojownikach Maryi i mając więcej czasu wybrałem się do kościoła bł. Władysława z Gielniowa na Ursynowie. Kiedy zobaczyłem kilka tysięcy rozmodlonych facetów z różańcami w ręku, zrobiło to na mnie ogromne wrażenie” – opowiada Andriej, cytowany przez biuro prasowe Jasnej Góry.

Andriej przyjechał też podziękować Matce Bożej za swojego niedawno zmarłego tatę. – To był pierwszy facet, którego widziałem na klęczkach, patrzyłem, jak nieraz w nocy modlił się różańcem. To był dla mnie wzór.

- Modlimy się, by być oparciem dla własnych rodzin, dla Ojczyzny i Kościoła – podkreślają Wojownicy Maryi.

By zostać Wojownikiem Maryi, niezbędne jest regularne uczestnictwo w spotkaniach ogólnopolskich oraz regionalnych. Po dwuletniej formacji i rekolekcjach opartych na „Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika Marii Grignion de Montfort mężczyźni przystępują do Pasowania Mieczy, co nazywane jest aktem zawierzenia Maryi. Wojownicy twierdzą, że miecz jest symbolem walki z grzechem i złem w sobie. Jak podkreśla Jacek Gawlik miecz Wojownika nie ma nic wspólnego z militariami, jest symbolem walki duchowej.

Do wspólnoty należą mężczyźni między 18 a 50 rokiem życia.

Źródło: Biuro Prasowe Jasnej Góry

Prymas Tysiąclecia cz_2