Kard.Ryś na wigilii dla potrzebujących : Każdy człowiek nosi w sobie królewską godność

2025-12-21 16:47

- Każdy człowiek, niezależnie od tego, w jakich warunkach zewnętrznych żyje, jak na zewnątrz wygląda, nosi w sobie królewską godność i wielką wielkość. Bardzo wszystkim wam życzę, żebyście w te święta ciągle ją w sobie odkrywali i żeby nie zabrakło nikomu w te święta chleba - życzył kard. Grzegorz Ryś uczestnikom 29. Wigilii dla potrzebujących na Rynku Głównym w Krakowie.

Wigilia dla potrzebujących na Rynku Głównym w Krakowie

i

Autor: Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/ Materiały prasowe Wigilia dla potrzebujących na Rynku Głównym w Krakowie

– Myślałem, że jadę do Krakowa, a tu się okazuje, że przyjechałem do Betlejem, co mnie bardzo cieszy – stwierdził kard. Grzegorz Ryś i wyjaśnił, że nazwa miasta Betlejem znaczy „dom chleba”. – Jest ogromna radość widzieć rynek krakowski, który się staje domem chleba dla wielu, wielu ludzi. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy właśnie w ten sposób przeistaczają krakowski rynek po prostu z rynku w dom chleba – mówił metropolita krakowski.

Przypomniał, że Betlejem było miastem króla Dawida i Jezus dlatego się rodził w Betlejem, żeby wszyscy zobaczyli jego królewską godność, której tak naprawdę na zewnątrz nie było widać, bo urodził się w bardzo ubogich warunkach, właściwie jako bezdomny, położony w stajni, w żłobie. – Wszystko to nie pasuje do tego, co my myślimy o królu. Ale w tym jest ukryta wielka prawda, że każdy człowiek niezależnie od tego w jakich warunkach zewnętrznych żyje, jak na zewnątrz wygląda, każdy człowiek nosi w sobie królewską godność i wielką wielkość – zaznaczył kardynał.

– Bardzo wszystkim Wam życzę, żebyście w te święta ciągle ją w sobie odkrywali i wszystkim życzę, żeby także w Was wszyscy odkrywali właśnie to – wielką godność królewską. I żeby nie zabrakło nikomu w te święta chleba – mówił do zebranych.

Odmówiono wspólnie modlitwę „Ojcze nasz”, a kardynał pobłogosławił potrawy na stołach. – Bądź pochwalony Panie Jezu na krakowskim rynku, rozgość się, bądź z nami, zjedz z nami, pokaż nam, jak naprawdę można się wzajemnie kochać – modlił się kard. Grzegorz Ryś.

Zebranych na Rynku Głównym powitał również Prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski. – Święta to taki okres, w którym chcemy być blisko ze sobą, chcemy odpocząć, chcemy spędzić te chwile przy wigilijnym stole, nacieszyć się najbliższymi, ale w tym czasie również warto pamiętać o tym, że niestety nie wszyscy mają taką możliwość, że są wśród nas słabsi, potrzebujący, niektórzy nie mają gdzie mieszkać, którym nie zawsze starcza na to, żeby dobrze zjeść – mówił prezydent Miszalski i podziękował Janowi Kościuszce za organizację wydarzenia.

Jan Kościuszko wyraził wdzięczność wszystkim zaangażowanym w przygotowanie spotkania – straży pożarnej i pogotowiu, miastu, wolontariuszom i sponsorom, a także swoim pracownikom, którzy od kilku miesięcy przygotowywali wigilię. Jeszcze raz podziękował kard. Grzegorzowi Rysiowi i ks. Dariuszowi Rasiowi, który towarzyszył wydarzeniu w ostatnich latach. Podziękował także dr. Janowi Guzikowi z Centrum Dobroczynności Lekarskiej, Państwowej Szkole Aspirantów i Maltańskiej Służbie Medycznej za zorganizowanie diagnostycznego szpitala polowego.

W czasie wydarzenia każdy potrzebujący mógł skorzystać w sposób anonimowy i bez wcześniejszej rejestracji z konsultacji medycznych (np. zaopatrzenia ran u dermatologa, konsultacji laryngologicznej, ginekologicznej czy stomatologicznej) czy specjalistycznych badań profilaktycznych jak USG jamy brzusznej, tarczycy, piersi albo EKG u kardiologa.

– Usłyszałem mnóstwo podziękowań, ale to jest jakieś nieporozumienie, bo tak naprawdę strażacy są od tego, żeby pomagać innym ludziom. My to robimy nie tylko uwalniając kogoś z samochodu, wyciągając z pożaru, ale też uczestnicząc w takich inicjatywach. I to my serdecznie dziękujemy, że możemy tu być, bo to jest dla nas zaszczyt – powiedział Łukasz Szewczyk, zastępca Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.

Wigilię dla potrzebujących  Jan Kościuszko z partnerami i sponsorami zorganizował już po raz 29. Tradycyjnie uczestnicy mogli skosztować ciepłego posiłku (barszcz, pierogi, bigos) oraz otrzymać paczki z żywnością. W sumie przygotowano ok 30 tys. porcji i kilkadziesiąt tys. paczek.

Źródło: Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej