Proboszcz parafii ks. Mirosław Jakubiak wyjaśnił, że różnica terenu między murem północnym a południowym wynosiła około metr. Dlatego najważniejszym zadaniem było ustabilizowanie gruntu wokół kościoła. W tym celu wykonano tzw. mikropalowania. Technologia polega na wzmacnianiu fundamentów. Zrobiono ok. 90 odwiertów na głębokości kilku metrów. Wypełniono je materiałem nośnym, w tym przypadku nierdzewną stalą, aby przenieść obciążenie konstrukcji na głębsze, stabilniejsze warstwy gruntu.
– To były najważniejsze prace. Można powiedzieć, że całe wzgórze na ten moment zostało zabezpieczone – powiedział ks. Jakubiak.
Warto dodać, że kościół swoi tuż przy drodze wojewódzkiej. Dziennie z pobliskiego Łagowa, przez Chybice, przejeżdża ok. 200 ciężarówek przewożących żwir. Powstałe drgania powodowały dalsze pęknięcia ścian w kościele. Poza tym, dużym obciążeniem dla skarpy była kaplica pogrzebowa, która stała tuż przy murze kościelnym, oraz kamienna grota na wzór Matki Bożej z Lourdes. Obie budowle zostały rozebrane.
Pieniądze na realizację zadania parafia pozyskała z Polskiego Ładu. W sumie 1 mln złotych. Część środków trzeba było zebrać wśród wiernych.
Kościół pochodzi z ok. 1362 r. Jest to jedna z najstarszych świątyń w diecezji radomskiej. Najciekawszym elementem jej architektury jest sklepienie nawy. Podtrzymywane jest jednym ośmiobocznym filarem i określane jako sklepienie palmowe. Sklepienie jest oparte w części zachodniej na schemacie krzyżowo-żebrowym, a w części wschodniej na schemacie gwiaździstym.
Źródło: ekai