Ojciec Święty nawiązał do odczytanego fragmentu Ewangelii (J 20, 14-16), który mówi o tym, że Maria Magdalena początkowo nie rozpoznała Zmartwychwstałego i wzięła Go za ogrodnika. Zwrócił uwagę: ten szczegół podkreśla, że Jezus przywraca pierwotne zadanie człowieka: troskę o ogród stworzenia. Przypomniał, że papież Franciszek w Encyklice Laudato si’ wskazał nam na ogromną potrzebę spojrzenia kontemplacyjnego: jeśli człowiek nie jest stróżem ogrodu, to staje się jego niszczycielem. „Nadzieja chrześcijańska odpowiada zatem na wyzwania, przed którymi stoi dziś cała ludzkość, zatrzymując się w ogrodzie, gdzie Ukrzyżowany został złożony jak ziarno, aby zmartwychwstać i przynieść owoc obfity” – stwierdził Leon XIV.
Papież wskazał na potrzebę nawrócenia ekologicznego, „którego chrześcijanie nie mogą oddzielać od zmiany kursu, jakiej wymaga od nich naśladowanie Jezusa… tylko poprzez kolejne nawrócenia przechodzimy z tego padołu łez do nowego Jeruzalem. To przejście, które zaczyna się w sercu i ma charakter duchowy, zmienia historię, angażuje nas publicznie, uruchamia formy solidarności, które już teraz chronią osoby i stworzenia przed pożądliwością wilków, w imię i mocą Baranka-Pasterza” – powiedział Ojciec Święty.
Leon XIV zaznaczył, że to nawrócenie ekologiczne ma konsekwencje społeczne i wyraża się w solidarności z ubogimi, stworzeniem i wszystkimi, którzy słuchają wołania ziemi. Papież podkreślił, że stworzenie ma głosić chwałę Boga.
„Niech Duch pozwoli nam usłyszeć głos tych, którzy nie mają głosu. Zobaczymy wówczas to, czego oczy jeszcze nie widzą: ten ogród, czy też Raj, do którego zmierzamy, przyjmując i wypełniając swoje własne zadanie” – powiedział Ojciec Święty na zakończenie swej katechezy.
Źródło: ekai