W odpowiedzi na pytanie o flotyllę, która zbliża się do Gazy, aby dostarczyć pomoc, ale też by przełamać blokadę morską Izraela papież odpowiedział: „To bardzo trudne, widoczna jest chęć odpowiedzi na prawdziwy kryzys humanitarny, ale jest tam wiele elementów”. Dodał, że wszystkie strony o tym mówią i „mamy nadzieję, że nie dojdzie do przemocy i że ludzie będą szanowani, to jest bardzo ważne”.
Leona XIV zapytano też o komentarz do wypowiedzi amerykańskiego sekretarza obrony, który wezwał wszystkich generałów, mówiąc: „Jesteśmy gotowi na wojnę, nawet za cenę użycia broni nuklearnej”. Papież stwierdził, że „taka forma wypowiedzi jest niepokojąca, ponieważ pokazuje za każdym razem wzrost napięć. To słownictwo, a nawet zmiana określenia z ministra obrony na ministra wojny - miejmy nadzieję, że to tylko sposób mówienia”. Dodał, że „trzeba zawsze pracować na rzecz pokoju”.
Odpowiadając na pytanie o proces dotyczący użycia funduszy Sekretariatu Stanu, który toczy się w Watykanie Leon XIV zaznaczył, że proces musi toczyć się w ramach wymiaru sprawiedliwości. „Ja nie mam zamiaru ingerować w proces. Są sędziowie, osoby przygotowane, są adwokaci obrony i mamy nadzieję, że zakończy się on pomyślnie” – podsumował Ojciec Święty.
Źródło: ks. Paweł Rytel-Andrianik, Vatican News PL