Na wstępie Ojciec Święty zwrócił uwagę, że liturgia ukazuje nam Ducha Świętego jako otwierającego drzwi.
Pierwsze drzwi prowadzą do samego Boga, ponieważ otwierają nam dostęp do Jego misterium, objawionego w Jezusie Chrystusie. Duch Święty bowiem daje nam wiarę, pomaga rozumieć Pismo Święte i doświadczać Boga jako bliskiego. Umożliwia spotkanie z Jezusem, rozpoznawanie Bożej obecności w nas i w codziennym życiu – wskazał Leon XIV.
Drugimi drzwiami są drzwi Wieczernika, czyli Kościoła. Bez Ducha Świętego Kościół pozostaje bowiem zamknięty w lęku i niezdolny do dialogu ze światem – zaznaczył Ojciec Święty. Duch otwiera Kościół, czyniąc go gościnnym dla wszystkich, także tych, którzy utracili nadzieję.
Papież podkreślił wreszcie, że Duch Święty otwiera nasze serca, pomaga pokonać egoizm i uprzedzenia oraz uczy żyć jak dzieci Boże i bracia. Tam, gdzie jest Duch Pański, rodzi się braterstwo i jedność w miłości pomimo różnic.
„Musimy przyzywać Ducha Świętego, aby otworzył wszystkie drzwi, które wciąż pozostają zamknięte. Trzeba nam na nowo odkryć Boga jako Ojca, który nas kocha, budować Kościół, w którym wszyscy czują się jak w domu, i tworzyć braterski świat, w którym między wszystkimi narodami króluje pokój” – powiedział Leon XI przed odmówieniem modlitwy Regina Caeli i udzieleniem apostolskiego błogosławieństwa.
Źródło: www,vatican.va, st