Ojciec Święty nawiązał do odczytanego fragmentu Ewangelii (J 6, 1-15) mówiącego o rozmnożeniu chlebów i zachęcił do postawienia sobie pytania: co czynimy wobec potrzeb innych? Zwrócił uwagę, że Chrystus odpowiada czynem – błogosławi i dzieli to, co małe. Wskazał, że cud dokonuje się właśnie w dzieleniu: dla wszystkich wystarcza, gdy nikt nie zagarnia dla siebie, lecz każdy daje. To znak, że Bóg przemienia niedostatek w obfitość. Cud ten „ukazuje nam nie tylko, jak Bóg karmi ludzkość chlebem życia, ale także, jak my możemy nieść ten pokarm wszystkim mężczyznom i kobietom, którzy – tak jak my – są złaknieni pokoju, wolności i sprawiedliwości. Każdy gest solidarności i przebaczenia, każda inicjatywa dobra jest kawałkiem chleba dla ludzkości potrzebującej troski” – powiedział Leon XIV. Zaznaczył, że do pokarmu, który karmi ciało, należy dołączyć pokarm dla duszy, który karmi nasze sumienie, który podtrzymuje nas w ciemnej godzinie lęku, pośród mroków cierpienia. „Tym pokarmem jest Chrystus, który zawsze obficie karmi swój Kościół i umacnia nas w drodze swoim Ciałem” – wskazał papież.
Ojciec Święty przyznał, że bycie świadkami Chrystusa i naśladowanie Jego gestów miłości często wiąże się z trudnościami i przeszkodami. Zachęcił, aby w takich chwilach dostrzec, że Bóg zawsze dodaje nam otuchy. Wezwał młodych, aby jako pierwsi nieśli bliźnim chleb życia: „pokarm mądrości i wyzwolenia od wszystkiego, co nas nie karmi, a wręcz przeciwnie – mąci nasze dobre pragnienia i odziera nas z godności”. Zaapelował o odrzucenie nadużyć i przemocy, „które zwodzą obietnicami łatwych zysków, ale zatwardzają serce i czynią je nieczułym. Nie zapominajcie, że wasz naród jest jeszcze bogatszy niż ta ziemia, ponieważ jego skarbem są jego wartości: wiara, rodzina, gościnność i praca. Bądźcie więc twórcami przyszłości, podążając za powołaniem, którym Bóg każdego obdarza; nie dawajcie się również kupić pokusom, które marnotrawią energię i nie służą postępowi społeczeństwa” – zachęcił Leon XIV.
Papież przypomniał, że misją każdego chrześcijanina jest głoszenie Ewangelii swoim życiem. „Głoszenie Jezusa Zmartwychwstałego oznacza kreślenie znaków sprawiedliwości na cierpiącej i uciskanej ziemi, znaków pokoju pośród rywalizacji i korupcji, znaków wiary, które wyzwalają nas od przesądów i obojętności” – wskazał Ojciec Święty na zakończenie homilii.
Źródło: ekai