Papież z dziennikarzami o spotkaniu z prezydentem Zełenskim i planach przeprowadzki

2025-12-10 14:41

Kwestie poruszone podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymirem Zełenskim, negocjacji w sprawie pokoju na Ukrainie i planów przeprowadzki do Pałacu Apostolskiego to tematy wczorajszej wieczornej rozmowy Ojca Świętego z dziennikarzami przed podróżą z Castel Gandolfo do Watykanu.

Papież z dziennikarzami

i

Autor: Vatican News/ Youtube

Leon XIV odnosząc się do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim powiedział: „Oczywiście rozmawialiśmy o pokoju i zawieszeniu broni. Rozmawialiśmy zwłaszcza o kwestii porwanych i uwięzionych dzieci, o tym, jak Kościół może pomóc w sprowadzeniu dzieci z powrotem na Ukrainę” – ujawnił papież. „Przede wszystkim, jak to wielokrotnie robiliśmy, powiedzieliśmy, że Stolica Apostolska jest gotowa zaoferować przestrzeń i możliwości do rozmów i negocjacji” – dodał. „Jak dotąd oferta nie została przyjęta, ale jesteśmy gotowi szukać rozwiązania zapewniającego trwały i sprawiedliwy pokój”. Na pytanie o ewentualną podróż na Ukrainę Leon XIV odpowiedział: „Mam nadzieję, że tak, ale nie wiem kiedy. W takich sprawach trzeba być realistą” – podkreślił Ojciec Święty.

Pytany o rolę Europy w negocjacjach pokojowych papież zaznaczył, że jest bardzo ważna, „a jedność krajów europejskich ma naprawdę duże znaczenie, zwłaszcza w tym przypadku. Dążenie do porozumienia pokojowego bez włączenia Europy do rozmów jest nierealne” – ostrzegł Leon XIV. „Wojna toczy się w Europie – dodał – i uważam, że aby zapewnić bezpieczeństwo dzisiaj i w przyszłości, Europa musi być jej częścią. Niestety nie wszyscy to rozumieją, jednak moim zdaniem, istnieje bardzo duża szansa, że europejscy przywódcy zjednoczą się i wspólnie poszukają rozwiązań” – stwierdził Ojciec Święty.

Zapytany o datę ewentualnego przeniesienia się do Pałacu Apostolskiego, papież odpowiedział, że nie ma jeszcze ustalonej daty. „Dobrze mi tam, gdzie obecnie mieszkam, w Sant'Uffizio”. Na pytanie o to, jak będzie wyglądała rodzina papieska, Leon XIV odpowiedział: „Zazwyczaj sekretarze prywatni mieszkają z papieżem i nie będzie innych, przynajmniej nie jest to przewidziane” – wyjaśnił.

Źródło: ekai