Po wczorajszym zebraniu w Brukseli Komitetu Stałego COMECE, bp Crociata wyraził swoje „głębokie zaniepokojenie niedawną eskalacją przemocy w Iranie i na całym Bliskim Wschodzie”. Moje pierwsze myśli – czytamy w komunikacie – kieruję do wszystkich osób, które ponoszą największy ciężar, osób i wspólnot, które już od dawna cierpią z powodu trudności i niestabilności, a teraz muszą zmierzyć się z niepewnością co do swojej przyszłości”. Zdaniem przewodniczącego COMECE, „obecny poważny kryzys oznacza dalsze osłabienie międzynarodowego porządku opartego na zasadach i nieustanne lekceważenie prawa międzynarodowego”. „Głęboko niepokojące jest to, że po raz kolejny przemoc ma pierwszeństwo przed wysiłkami dyplomatycznymi. Ponadto obecna sytuacja pokazuje, że logika odwetu i zemsty może podsycać spiralę przemocy, zagrażając stabilności regionalnej i globalnej, potencjalnie prowadząc do tragedii o ogromnych rozmiarach” – przestrzega włoski hierarcha.
Przypominając apel papieża Leona XIV o położenie kresu spirali przemocy bp Crociata wezwał Unię Europejską do zachowania jedności i odnowienia swojego powołania do budowania pokoju: promowania deeskalacji między wszystkimi zaangażowanymi stronami, wznowienia wysiłków dyplomatycznych i konsekwentnego przestrzegania prawa międzynarodowego, również w zakresie nierozprzestrzeniania broni jądrowej. „Zachęcam również UE do podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu zapewnienia bezpieczeństwa i dobrobytu jej obywateli, osób przebywających w regionie Bliskiego Wschodu oraz osób mieszkających na jej terytorium. Oznacza to również zajęcie się negatywnymi skutkami potencjalnych przerw w dostawach energii” – stwierdza przewodniczący COMECE.
Źródło: ekai