Saurimo: papież odwiedził Dom Opieki dla Osób Starszych

2026-04-20 13:08

„Jezus przebywa pośród was za każdym razem, gdy staracie się okazywać sobie miłość i pomagać sobie nawzajem jak bracia i siostry” – powiedział Leon XIV podczas wizyty w Domu Opieki dla Osób Starszych w Saurimo.

Papież w Saurimo
Autor: Vatican News/ Facebook

Witając Ojca Świętego dyrektorka Domu Opieki dla Osób Starszych zaznaczyła, że gości on 26 mężczyzn i 36 kobiet. Jest schronieniem dla osób zagrożonych z powodu porzucenia przez rodziny. Wiele z nich oskarżono o czary. Podkreśliła, że placówka ta powstała dzięki wsparciu władz i wyraziła wdzięczność Leonowi XIV za przybycie. 

Papieża i towarzyszące mu osoby pozdrowił także jeden z pensjonariuszy Domu. „Wizyta Ojca Świętego jest dla nas powodem wielkiej radości i wzmacnia naszą nadzieję na życie” – zapewnił, dziękując za okazywane im uczucie i solidarność. 

Świadectwo złożyła w języku chokwe, którego używa ok. 5 proc. Mieszkańców Angoli, jedna z pensjonariuszek, fałszywie oskarżana o praktykowanie czarów. Moje dzieci oskarżały mnie o czary, chciały wsadzić do worka i wrzucić do rzeki. „Na szczęście jestem tutaj, a to miejsce jest dla mnie, jakbym przebywała z samym Bogiem na ziemi. Jestem tutaj od pięciu miesięcy i czuję się dobrze. Nie mogę nie ukazać mojej radości, którą mam w sercu. Jest dla mnie wielką radością móc być tutaj z Ojcem Świętym i o tym świadczyć” - powiedziała.

W krótkim przemówieniu Leon XIV podziękował za gościnę. „Poruszyło mnie to, że nazywacie to miejsce „lar”, słowem oznaczającym rodzinę. Dziękuję za to Bogu i mam nadzieję, że wszyscy będziecie mogli naprawdę żyć tu w rodzinnej atmosferze, na ile to tylko możliwe” – powiedział papież.

Podkreślił, że Jezus lubił przebywać w domach swoich przyjaciół. „Ewangelia mówi nam, że udawał się do domu Piotra w Kafarnaum, gdzie pewnego dnia uzdrowił jego teściową. Przypomina nam o Jego przyjaźni z Marią, Martą i Łazarzem: w ich domu w Betanii był przyjmowany jako Mistrz i Pan, a jednocześnie z serdeczną bliskością.

Leon XIV stwierdził, że Jezus mieszka również w tym domu. „Tak, On przebywa pośród was za każdym razem, gdy staracie się okazywać sobie miłość i pomagać sobie nawzajem jak bracia i siostry. Za każdym razem, gdy po nieporozumieniu lub drobnej obrazie potraficie sobie wybaczyć i pojednać się. Za każdym razem, gdy niektórzy z was lub wszyscy razem modlicie się z prostotą i pokorą” – powiedział papież.

Wyraził uznanie dla władz angolskich za inicjatywy podejmowane na rzecz najbardziej potrzebujących osób starszych, a także dla wszystkich współpracowników i wolontariuszy. „Opieka nad najsłabszymi jest bardzo ważnym znakiem jakości życia społecznego danego kraju. I nie zapominajmy: osoby starsze nie tylko wymagają opieki, ale przede wszystkim wysłuchania, ponieważ strzegą mądrości narodu. Jesteśmy winni im wdzięczność, bo zmagały się z wielkimi trudnościami dla dobra wspólnoty” – powiedział Ojciec Święty.

Na zakończenie wezwał: „Niech Maryja Panna, która Dom w Nazarecie napełniała wiarą i miłością, zawsze czuwa nad tą wspólnotą”. 

Papież otrzymał w prezencie małą rzeźbę z drewna, charakterystyczną dla sztuki afrykańskiej, z kolei on ofiarował figurę św. Józefa z Dzieciątkiem.

Jadąc na miejsce celebry Mszy św. papież wstąpił do katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gdzie zatrzymał się na chwilę modlitwy i adoracji Najświętszego Sakramentu. Na całej trasie przejazdu z lotniska i ulicami Leona XIV witały entuzjastycznie tysiące Angolczyków.

Źródło: ekai