W ubiegłym tygodniu, na prośbę izraelskiej armii, ewakuowano centrum medyczne w dzielnicy Al-Burka w Deir al-Balah, a ważne zaopatrzenie zostało przetransportowane do centrum medycznego w obozie Al-Nuseirat.
Współpracownicy organizacji pomocowej w Strefie Gazy, podobnie jak reszta cywilów, „nadal zmagają się z niewyobrażalnymi warunkami – cierpią głód, są w stanie traumy i muszą zmagać się z rozpadającym się systemem opieki zdrowotnej”. „Ci, którzy zginęli na początku wojny, są w pewnym sensie szczęściarzami. Przynajmniej uniknęli powolnej, upokarzającej śmierci głodowej, którą teraz musimy znosić” – zacytował Caritas jednego z pracowników.
Katolicka organizacja pomocowa zaapelowała do prezydenta USA Donalda Trumpa o interwencję i zakończenie wojny. Podkreślono, że potrzebne jest „natychmiastowe otwarcie korytarzy humanitarnych, abyśmy mogli dotrzeć do tysięcy niewinnych ludzi – w tym naszych kolegów w Gazie – zanim będzie za późno”.
Źródło: ekai