Liturgii przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas, który podczas Eucharystii poświęcił relikwiarz z relikwiami bł. Stefana Wyszyńskiego. Zostały uroczyście wprowadzone do Kaplicy Sejmowej jako znak trwałej obecności jego duchowego dziedzictwa w miejscu odpowiedzialności za losy państwa i narodu.
W homilii abp Galbas znaczną część homilii poświęcił nauczaniu Prymasa Tysiąclecia. Cytując fragment listu na Wielki Post w 1981 roku, w którym kard. Stefan Wyszyński pisał o tym, że “życie społeczne jest napełnione niepokojem”, metropolita warszawski zaznaczył, że sytuacja Polski jest bardzo podobna do tej sprzed czterdziestu pięciu lat.
Abp Galbas przypomniał, że Prymas Wyszyński apelował “o umiarkowanie, tak ważne w codziennej polityce i o to, by naprawę zawsze zaczynać od siebie”, ale mówił też o konieczności “rachunku sumienia, by przejrzeć się w lustrze jakim jest – zawarte w piątym rozdziale ewangelii według św. Mateusza – Kazanie na Górze”.
Metropolita warszawski podkreślił też aktualność apelu Prymasa Wyszyńskiego o pojednanie narodowe i polityczne. Zaznaczył, że spory polityczne są naturalne, ale nie powinny prowadzić do podważania patriotyzmu przeciwników. – Po to tworzy się partie polityczne, aby różne punkty widzenia i różne interesy społeczne były w parlamencie reprezentowane. Ale powstaje pytanie: czy w sporach o dobro Polski zachowana jest właściwa miara? Czy macie Państwo to przekonanie, że wasi polityczni oponenci, choć mają inne od waszych poglądy i punkty widzenia, szczerze kochają ojczyznę i są prawdziwymi patriotami? – mówił.
Przywołując nauczanie kard. Wyszyńskiego i bł. ks. Jerzego Popiełuszki, abp Galbas przypomniał chrześcijańską zasadę „zło dobrem zwyciężaj”. Cytował słowa Prymasa Tysiąclecia, że prawdziwie zwycięża ten, kto potrafi przebaczać i zachować miłość nawet wobec przeciwników. “Ten zwycięża, choćby był powalony i zdeptany, kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze” – cytował abp Galbas.
Ks. dr Andrzej Sikorski podkreślał, że obecność relikwii bł. Stefana Wyszyńskiego w kaplicy sejmowej ma szczególne znaczenie dla polskich parlamentarzystów. Przypominają, że polityka nie może być oderwana od sumienia, troski o dobro wspólne i odpowiedzialności za naród. Prymas Tysiąclecia uczył odwagi w obronie wartości, ale także ducha pojednania i społecznej solidarności.
Kapelan kaplicy sejmowej zaznaczał, że wprowadzenie relikwii bł. Stefana Wyszyńskiego właśnie w dniu rocznicy jego śmierci jest wymownym znakiem duchowej obecności Prymasa pośród tych, którzy stanowią prawo i podejmują decyzje dotyczące przyszłości Polski. Jak zaznacza, relikwie nie są jedynie historyczną pamiątką, lecz znakiem żywej pamięci Kościoła o świętych i błogosławionych, którzy swoim życiem wskazywali drogę Ewangelii.
– Relikwie przypominają nam, że świętość realizuje się w codzienności, w odpowiedzialności, uczciwości i służbie drugiemu człowiekowi. Obecność bł. Stefana Wyszyńskiego w Kaplicy Sejmowej ma pomagać parlamentarzystom w podejmowaniu decyzji opartych na sumieniu, prawdzie i trosce o dobro wspólne – podkreśla ks. Sikorski.
Zwraca uwagę także na teologiczny sens kultu relikwii. Są one znakiem jedności Kościoła pielgrzymującego na ziemi ze świętymi i błogosławionymi, którzy już uczestniczą w chwale Boga. – Otrzymujemy kolejnego orędownika naszych spraw przed Bogiem, ale przede wszystkim człowieka, który swoim życiem zachęca nas do odwagi wiary, odpowiedzialności za Ojczyznę i budowania jedności społecznej. To ma wpływać również na naszą codzienność, nasze wybory i sposób pełnienia publicznej służby – dodaje.
Warto podkreślić, że dzień wcześniej w polskim Parlamencie otwarto wystawę poświęconą bł. Stefanowi Wyszyńskiemu, przygotowaną we współpracy z IPN oraz Narodowym Bankiem Polskim.
Przewodnicząca Zespołu, poseł Maria Koc, podkreśliła, że obecność takiego gremium w Parlamencie ma szczególne znaczenie dla zachowania pamięci o duchowym i społecznym dziedzictwie Prymasa Tysiąclecia. Jak zaznaczyła, kard. Wyszyński pozostaje jednym z najważniejszych autorytetów XX wieku, którego nauczanie dotyczące odpowiedzialności za Ojczyznę, wolności człowieka i obrony godności narodu zachowuje pełną aktualność również dziś.
– Chcemy przypominać kolejnym pokoleniom parlamentarzystów i Polaków, że bł. Stefan Wyszyński był nie tylko wielkim pasterzem Kościoła, ale również przewodnikiem narodu w trudnych czasach walki o wolność i zachowanie tożsamości – zaznaczyła Maria Koc.
W samo południe delegacja posłów i senatorów udała się do Archikatedry Warszawskiej, gdzie przy sarkofagu bł. Stefana Wyszyńskiego złożono kwiaty i modlono się w intencji Ojczyzny.
– To nasze dziękczynienie i cicha modlitwa za Polskę, za zgodę społeczną oraz o mądrość dla wszystkich odpowiedzialnych za życie publiczne – podkreślają parlamentarzyści uczestniczący w uroczystościach.
Źródło: duszpasterstwo parlamentarzystów