W 72 godziny dotrzeć do papieża. Niezwykła wyprawa rowerowa z misją

2025-07-31 21:10

Ksiądz katolicki z Bremy, pochodzący z Polski 39-letni Paweł Nowak, chce dojechać rowerem do papieża Leona XIV w 72 godziny bez przerwy na sen. Na liczącej 1630 kilometrów trasie zamierza zebrać datki na hospicjum dziecięce „Löwenherz” („Lwie Serce”) w Syke koło Bremy.

Ks. Paweł Nowak

i

Autor: Polska Misja Katolicka Bremen/ facebook/ Archiwum prywatne

Wyruszy w sobotę 2 sierpnia z katedry w Hildesheim. Chce dotrzeć do Watykanu we wtorek 5 sierpnia. Podczas audiencji generalnej w środę zamierza wręczyć papieżowi listy od młodych pacjentów z hospicjum.

„Oczywiście, jadę, chcąc zebrać pieniądze, ale chcę też, żeby dzieci zobaczyły, że po drodze muszę zmagać się ze zmęczeniem, wiatrem, deszczem czy upałem” – powiedział kapłan w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA. „To powinno być dla nich inspiracją, by również podjęły walkę z rakiem” – wyjaśnił ks. Nowak z diecezji tarnowskiej, który od 2014 roku pracuje w diecezji Hildesheim.

„Nie da się wytrenować, aby tak długo jechać bez snu. Na pewno będzie ciężko” – stwierdził duchowny. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będzie miał 24 godziny na odpoczynek w Rzymie przed audiencją papieską. „Wszystko zależy od pogody. Może po drodze będzie burza wtedy mógłbym wykorzystać to na kilka godzin snu” – powiedział ks. Nowak i dodał: „Mogę być szalony, ale nie jestem nieodpowiedzialny”.

Pomysł na charytatywną trasę zrodził się w związku z trwającym w Kościele katolickim Rokiem Świętym. „Poza tym, kończę w tym roku 40 lat i lubię podejmować coraz większe wyzwania – przyznał ks. Nowak, który przyjął święcenia kapłańskie w 2010 roku w diecezji tarnowskiej. – Rok temu, kiedy okrążałem diecezję Hildesheim, pokonałem 1200 kilometrów w 54 godziny i bez snu. Mam nadzieję, że teraz też uda mi się dotrzeć do Rzymu”.

Planuje wjechać do Wiecznego Miasta na swoim różowym Colnago, dokładnie tym samym modelu, na którym Tadej Pogačar wygrał Giro d’Italia w 2024 roku. Przyznał, że bardzo ucieszyła go wiadomość, że w czerwcu papież Leon XIV powitał kolarzy Giro d’Italia w Watykanie i otrzymał kopię „Maglia Rosa” – różowej koszulki zwycięzcy.

Podczas jego ultramaratonu do Rzymu towarzyszyć mu będzie kilka rodzin z jego parafii zapewniając mu zapasowe rowery, prowiant i odzież. Na papieskiej audiencji będzie też jego rodzina: rodzice i brat, którzy przyjadą z Polski.

Źródło: ekai