Uczestnicy byli ubrani w regionalne stroje. Oprawę muzyczną podczas liturgii zapewnili członkowie ludowych zespołów. – „Idźcie” – to słowo staje się dziś pierwszoplanowym wezwaniem skierowanym przez Boga do człowieka – mówił w homilii bp Włodarczyk.
Ordynariusz diecezji zauważył, że w globalnym świecie człowiek potrzebuje czegoś bliskiego, własnego miejsca na Ziemi, i tym staje się kultura ludowa. – To dziedzictwo powoli zapominane, dlatego przekaz pokoleniowy wskazujący na jej ochronę powinien być wyraźny. Jeżeli starsze pokolenie odejdzie, nie ucząc następców szacunku do przeszłości, młodzież nie będzie znała zwyczajów swoich przodków – powiedział.
Według bp Włodarczyka, w dobie powszechnie panującego pędu i zalewającej człowieka z każdej strony „chińszczyzny”, warto choć na chwilę zwolnić tempo i zastanowić się , dlaczego naszym przodkom tak zależało na pielęgnowaniu tradycji i przekazaniu jej kolejnym pokoleniom. – Oni dokładnie zdawali sobie sprawę z tego, że tradycja jest bogactwem, narodowym dziedzictwem kulturowym, kopalnią wiedzy o przeszłości. Dzięki niej znamy swoją tożsamość, możemy korzystać z mądrości ludowych, wypracowanych przez wiele pokoleń – powiedział.
Dzięki pielęgnowaniu kultury ludowej – uważa biskup – społeczności lokalne mogą utrzymać żywe swoje zwyczaje, obrzędy, muzykę, tańce, stroje, język, sztukę, rzemiosło i wiedzę. – Pielęgnowanie to przyczynia się do zrozumienia, szacunku dla różnorodności kulturowej, wzmacnia więzi społeczne, buduje poczucie przynależności i dumy z własnych korzeni, a także może przyczynić się do rozwoju turystyki i gospodarki lokalnej – zakończył bp Włodarczyk.
Po Eucharystii wszyscy przeszli w barwnym korowodzie – z katedry na plac przy Muzeum Diecezji Bydgoskiej. Tam, na scenie odbywały się koncerty zespołów ludowych. Odbiorcy mogli obejrzeć m.in.: zespół „Łubianioki” ze wsi Łubianka pod kierownictwem Przemysława Paradowskiego, zespół „Nadwiślanie” z Czarża pod kierownictwem Bożeny Trzcińskiej, zespół „Melodia” ze Złejwsi Małej, którym kieruje Maria Karpińska, „Wesołe Gospodynie” z Koronowa pod kierunkiem Janusza Jakubowskiego, a także bydgoską Kapelę Podwórkową „Cynamony”.
Pierwszemu jarmarkowi towarzyszyła prezentacja dorobku kół gospodyń wiejskich, połączona z degustacją regionalnych przysmaków. Natomiast na stoiskach członków Stowarzyszenia Twórców Ludowych Oddziału Bydgosko-Toruńskiego można było podziwiać, a także kupić wyroby regionalnych rękodzielników i artystów. Swój dorobek zaprezentowała bydgoska Caritas.
Źródło: ekai