Papieska Gwardia Szwajcarska strzeże Ojca Świętego i jego rezydencji nieprzerwanie od 1506 r. W duchu łączenia tradycji z nowoczesnością, a także przy okazji trwającego Roku Świętego, do umundurowania gwardzistów powrócił nieużywany od kilkudziesięciu lat mundur reprezentacyjny, zwany półgalowym lub oficerskim mundurem wyjściowym. Jego unowocześniony i zarazem wierny tradycji krój, zaprezentowano 2 października, w koszarach Gwardii Szwajcarskiej, na kilka dni przed zaprzysiężeniem nowych rekrutów. Ta uroczystość jutro na Dziedzińcu św. Damazego Pałacu Apostolskiego w Watykanie.
Zapomniany element stroju
Słynny trójkolorowy mundur galowy papieskich gwardzistów, został zaprojektowany w 1915 r. przez ówczesnego dowódcę, a z zawodu krawca, Julesa Reponda. Mundur półgalowy wprowadzono na początku XIX w. i pozostał w użyciu do końca XX w., a dokładniej do 1976 roku – wyjaśniał pułkownik Christoph Graf, 35. Komendant Papieskiej Gwardii Szwajcarskiej – Miał tę zaletę, że plasował się pomiędzy mundurem codziennym, używanym do ćwiczeń i niektórych służb, a mundurem galowym, przeznaczonym na wielkie okazje i do pełnienia służby honorowej. Jego brak odczuwano przez lata, ponieważ brakowało stroju reprezentacyjnego, który umożliwiałby oficerowi noszenie czegoś pośredniego”.
Powrót do tradycji
Z tego powodu w 2011 r. rozpoczęto prace nad ponownym wprowadzeniem munduru reprezentacyjnego. Wprowadzono go w 2012 roku, a w 2021 zaproponowano jego aktualizację, możliwie najwierniejszą względem tradycji. „Z okazji Roku Jubileuszowego, po wielu miesiącach prac, substytut Sekretariatu Stanu zatwierdził projekt munduru reprezentacyjnego. Ostateczna wersja, noszona dzisiaj, jest owocem badań i studiów nad mundurem półgalowym” – mówił komendant podczas spotkania z dziennikarzami.
Strój w kolorze czarnym składa się ze stożkowej czapki kepi, czarnej dwurzędowej marynarki, wykończonej haftowanym kołnierzem „stójką” i z pagodami oraz z czarnych spodni z lampasami. Wszystko ze złotymi i żółtymi elementami.
Nowy mundur zostanie oficjalnie zainaugurowany 3 października wieczorem, podczas galowej kolacji, poprzedzającej zaprzysiężenie. Następnie będzie noszony przez oficerów stosownie do wydarzeń. Jak wyjaśnili przedstawiciele papieskiej formacji, będzie służyć m.in. podczas niektórych oficjalnych spotkań.
Nowi członkowie papieskiego korpusu
Dla 27 rekrutów sobotnie zaprzysiężenie, to oficjalny krok wstąpienia do korpusu Papieskiej Gwardii Szwajcarskiej. „Jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo Ojca Świętego, dbamy o jego ochronę. Naszą misją jest strzeżenie wejść do Watykanu, Pałacu Apostolskiego, a także czuwanie podczas Mszy, audiencji jubileuszowych i wydarzeń papieskich” – wyliczał kapral Eliah Cinotti, odpowiedzialny za media w Gwardii Szwajcarskiej. Formacja liczy obecnie 135 członków, z czego około 40 proc. stanowi kadra oficerska i podoficerska, pozostali to halabardnicy. „Naszą główną bronią jest słowo: dotąd zawsze udawało nam się osiągnąć cel, czyli zapewnić bezpieczeństwo” – dodaje. Pytany o broń i umiejętności dodaje, że papiescy gwardziści są znakomicie wyposażeni i przygotowani, by móc zapewnić Papieżowi ochronę na najwyższym poziomie.
Po raz drugi w historii ceremonia zaprzysiężenia odbędzie się 4 października, w święto św. Franciszka z Asyżu.
Źródło: Gianmarco Murroni, Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL