Spotkanie z Leonem XIV Bublé uznał za jedną z najważniejszych chwil w swoim życiu. Stwierdził, że jest wdzięczny i zaszczycony zaproszeniem do udziału w jutrzejszym koncercie, którego bohaterami będą osoby cierpiące, a „cierpienie zbliża do Boga”. Zapowiedział, że towarzyszyć mu będzie cała rodzina, w tym matka, która była jego katechetką. Ujawnił też, że papież poprosił go, by zaśpiewał „Ave Maria”.
Dyrektor Chóru Diecezji Rzymskiej, a zarazem dyrektor artystyczny tej inicjatywy, odbywającej się po raz szósty, prał. Marco Frisina zaznaczył, że po raz pierwszy papież weźmie udział w publicznym koncercie w Auli Pawła VI. Po raz pierwszy też jakikolwiek papież będzie obecny na tym koncercie z ubogimi, „zasiadając tuż za nimi”, bo gośćmi honorowymi będzie 3 tys. osób potrzebujących. Ma to przypomnieć, że „bliskość nie jest pojęciem abstrakcyjnym, lecz twarzą, spotkaniem, wyciągniętą dłonią”. „Również ciepła kolacja, którą otrzymają po koncercie jest małym znakiem troski, dopełniającym język piękna językiem konkretu” – powiedział prał. Frisina.
Źródło: SIR, pb