Znów profanacja w Libanie i szokujące zachowanie izraelskiego żołnierza

2026-05-07 9:33

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie przedstawiające izraelskiego żołnierza, który szydzi z figury Matki Boskiej, wkładając do jej ust papierosa. Do incydentu doszło w chrześcijańskiej wiosce Debel na południu Libanu.

Izrael
Autor: Dr. Zachi Evenor/wikimedia commons/ CC BY-SA 2.0 Flaga Izraela powiewająca na tle błękitnego nieba. Białe tło z dwoma poziomymi niebieskimi pasami i niebieską Gwiazdą Dawida pośrodku. Symbolizuje kryzys dyplomatyczny UE-Izrael, o którym można przeczytać na Super Biznes.

To kolejny akt profanacji dokonany w tej wiosce przez żołnierzy Sił Obronnych Izraela (IDF), po tym, jak w kwietniu zniszczyli figurę Jezusa, co wywołało międzynarodowe protesty i potępienie.

Śledztwo

Izraelska armia oświadczyła, że sprawdza autentyczność zdjęcia i okoliczności zdarzenia. W specjalnym oświadczeniu rzecznik podkreślił: „IDF traktuje ten incydent bardzo poważnie: to zachowanie całkowicie odbiega od wartości, których oczekujemy od naszych żołnierzy”. Późnym wieczorem portal „Times of Israel” podał informację, że „wojskowy widoczny na zdjęciu, na którym wkłada papierosa do ust figury Matki Boskiej w chrześcijańskiej wiosce na południu Libanu, zostanie ukarany dyscyplinarnie”.

Kara dyscyplinarna

Według izraelskiej armii- zdjęcie zrobiono kilka tygodni temu. Rzecznik zapewnił, że wobec winnego żołnierza zostaną wyciągnięte środki dyscyplinarne. Jednocześnie podkreślił, że „IDF szanuje wolność wyznania, miejsca święte i symbole religijne wszystkich religii i społeczności”. Żołnierz, który w kwietniu zniszczył figurę Jezusa, został odsunięty od służby bojowej i skazany na 30 dni aresztu. Taką samą karę otrzymał wojskowy, który fotografował zdarzenie.

Narastająca przemoc

Media przypominają, że jest to kolejny akt przemocy wobec chrześcijan. W Izraelu, na terytoriach okupowanych na Zachodnim Brzegu i na południu Libanu mnożą się incydenty wymierzone w wyznawców Chrystusa: napady, zastraszanie, akty wandalizmu. Choć władze Izraela zapewniają, że prawa mniejszości są respektowane, chrześcijanie coraz częściej muszą ukrywać własną tożsamość.

Wysłannik ds. relacji ze światem chrześcijańskim

Po fali międzynarodowego oburzenia i krytyki ze strony środowisk chrześcijańskich, która wybuchła po sprofanowaniu krzyża, Izrael ogłosił 23 kwietnia powołanie specjalnego wysłannika ds. relacji ze światem chrześcijańskim. „To sygnał skierowany do chrześcijan za granicą, którzy wspierają Izrael. Wątpię jednak, by ta nominacja zmieniła rzeczywistość, w jakiej żyją chrześcijanie na miejscu” – podkreśla ojciec David Neuhaus.  Ten izraelski jezuita, który jest konwertytą z judaizmu, wskazuje, że rząd stara się przedstawiać ataki na wyznawców Chrystusa jako odosobnione incydenty, prawda jest jednak inna. „Wpisują się one – mówi – w klimat niespotykanej dotąd przemocy, która dotyka nie tylko chrześcijan. W Izraelu wyczuwa się odrzucenie innych, podsycane przez bardzo silną politykę etnocentryczną i nacjonalistyczną”.

Próba poprawy wizerunku

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela zapowiedziało zaproszenie do kraju 8 tys. chrześcijańskich influencerów, którzy mają promować pozytywny obraz państwa na świecie. Uczestnicy programu będą mieli okazję zwiedzić Izrael oraz wziąć udział w szkoleniach dotyczących codziennego życia w tym kraju. 

Źródło: SIR