Czy kot może nosić piękne buty z cholewami i jednocześnie być łobuzem o wielkim sercu? W Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Już w tę sobotę widzowie zobaczą premierę „Kota w butach” – spektaklu inspirowanego klasyczną baśnią Charles’a Perraulta, która w nowej adaptacji nabiera świeżego, nieco przewrotnego charakteru.
Autorem tekstu jest kierownik artystyczny teatru Tomasz Ogonowski, który przyznaje, że punktem wyjścia była niezwykle krótka oryginalna historia.
– Kiedy zabrałem się do pracy, ściągnąłem sobie francuską wersję i przetłumaczyłem bajkę oryginalną. To było półtorej strony. Pomyślałem sobie: nie będzie łatwo, bo trzeba z tego dwuaktową bajkę zrobić, dopisać piosenki do tego – mówi.
W spektaklu znalazło się osiem utworów muzycznych, ale – jak podkreśla autor – najważniejszy był pomysł na ton całej opowieści.
– Postanowiłem napisać baśń łotrzykowską. Kot w butach jest właśnie cwaniakiem, który wszystko robi dla osiągnięcia pewnego celu. A przez całą bajkę jest to jedna wielka zabawa dla dzieciaków – dodaje Ogonowski.
Twórcy nie ukrywają, że klasyczna scenografia i język epoki spotykają się tutaj z nowoczesnością. Reżyser Marcin Borchardt podkreśla, że spektakl zachowuje ducha tradycyjnego teatru komediowego, choć nie stroni od współczesnych akcentów.
– Nie da się nie uderzyć w kierunku nowoczesności – w muzyce, w pewnych akcentach aktorskich. Jednak staramy się zachować pewien sznyt klasycznego teatru komediowego– zaznacza.
Na scenie nie zabraknie również kontaktu z publicznością.
– Dzieci są bardzo żywym widzem, dlatego zastosowaliśmy w spektaklu kilka prowokacji. Interakcja? Niejedna – zapowiada Borchardt.
Muzyka ma być jednym z najmocniejszych elementów przedstawienia.
– Piosenki wprowadzają dynamikę, nastroje i różne klimaty. Nie chcę nic mówić, po prostu zapraszam – to będą mocne utwory – dodaje reżyser.
W rolę tytułowego bohatera wciela się Beata Niedziela. Jej Kot w butach nie jest postacią jednoznaczną.
– Generalnie kot jest łotrem, cwaniaczkiem, ale ma również szlachetne serce. Najważniejsze jest dla niego pomóc swojemu panu młynarczykowi – mówi aktorka.
Jak podkreśla, pod warstwą humoru i przygody kryje się prosty, ale ważny przekaz.
– Mam nadzieję, że widzowie wyjdą z tego spektaklu z przekazem, że warto sobie pomagać, podawać rękę i że współpraca zawsze buduje – podsumowuje Niedziela.
Premiera „Kota w butach” odbędzie się w sobotę, 30 maja o godz. 16 w Bałtyckim Teatrze Dramatycznym w Koszalinie. Godzinę wcześniej na najmłodszych będzie czekać „Miasteczko Kota w Butach” z dodatkowymi atrakcjami. Kolejne pokazy zaplanowano zgodnie z repertuarem teatru dostępnym na stronie btd.koszalin.pl
Listen to ""Kot w butach" w BTD" on Spreaker.