Basen, który przez lata borykał się z problemami technicznymi, dziś nie przypomina dawnego obiektu. Wcześniej przeciekający dach, śliska posadzka i brak udogodnień dla osób z niepełnosprawnościami sprawiały, że korzystanie z niego było coraz trudniejsze.
– Było niehigienicznie i niebezpiecznie, a praca ratowników też była utrudniona
– wspomina ratowniczka Maja Wolska.
Po remoncie zmieniło się praktycznie wszystko. Nowa niecka ze stali nierdzewnej, wymienione okładziny, baterie, łazienki i kafelki to tylko część prac. Pojawiły się także nowe atrakcje: masażery karku, dysze do hydromasażu oraz przeciwprąd, który pomoże dzieciom w nauce pływania i umożliwi starszym doskonalenie techniki.
– Zostały wymienione wszystkie okładziny, cała niecka basenu, wszystkie baterie i łazienki. Mamy nowe atrakcje, a pod basenem wzmocnione zostały mury i cała infrastruktura techniczna. Dziś jest tam bezpiecznie i nowocześnie
– podkreśla Monika Tkaczyk, prezes Zarządu Obiektów Sportowych w Koszalinie.
Nowością jest także system uzdatniania wody Daisy, oparty na filtrach ze szkła. Dzięki niemu zużywa się mniej chloru i energii, a woda jest szybciej oczyszczana. Basen ma teraz głębokość od jednego do 1,2 metra, co czyni go bardziej przyjaznym dla najmłodszych.
Rano z obiektu korzystają uczniowie koszalińskich szkół, po południu basen otwiera się dla mieszkańców. Jak podkreślają władze miasta, to inwestycja, która na lata poprawi jakość sportowej infrastruktury w Koszalinie.
Listen to "Basen przy ul. Głowackiego po remoncie" on Spreaker.