Dwa tysiące pielgrzymów na Górze Chełmskiej. Apostolat Matki Bożej Pielgrzymującej przyciąga coraz więcej osób

2026-06-08 13:20

Rekordowo dużo, bo około 2 tys. wiernych zgromadziła Diecezjalna Pielgrzymka Apostolatu Matki Bożej Pielgrzymującej na Górze Chełmskiej w Koszalinie w minioną sobotę. Przybyły przede wszystkim osoby, które przyjmują wizerunek Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej regularnie w swoich domach. Oprócz diecezjan koszalińsko-kołobrzeskich byli to także wierni z Archidiecezji Gdańskiej i Diecezji Pelplińskiej.

Pielgrzymka Apostolatu MB 2026

i

Autor: Magda Wanowska-Miksa

Pielgrzymka odbyła się w 35. rocznicę wizyty św. Jana Pawła II na Górze Chełmskiej i poświęcenia przez papieża nowo wybudowanego sanktuarium. Mszy św. przy ołtarzu polowym przewodniczył bp Krzysztof Zadarko, a wraz z nim Eucharystię koncelebrowało 20 kapłanów.

Jak podkreślał biskup, siła wspólnoty tkwi w jej prostocie. – Pojawienie się obrazu wywołuje wśród ludzi potrzebę gromadzenia się na modlitwie i czytania Pisma Świętego. Ta prostota modlitwy i kultu sprawia, że coraz więcej ludzi odkrywa, że skoro to jest takie proste i okazuje się błogosławione, to róbmy to – mówił bp Zadarko. Dodał, że małe grupy skupione wokół wizerunku Matki Bożej budują więzi i poczucie wspólnoty. – Ta integracja wydaje się być największym fenomenem – zaznaczył.

Apostolat Matki Bożej Pielgrzymującej wywodzi się z Brazylii i liczy już 75 lat. Dziś jest obecny na wszystkich kontynentach. W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej działa 800 kręgów w 160 parafiach.

– W tej duchowości chodzi o to, żeby ludzie mieli świadomość, że Bóg jest pośród nas, a Maryja jest obecna w naszej codzienności – wtedy, kiedy jest dobrze i wtedy, kiedy jest trudno– wyjaśnia s. Celina Junik z Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi. Kręgi tworzy od kilku do kilkunastu osób lub rodzin, które co miesiąc przyjmują w swoich domach wizerunek Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej.

Dla uczestników apostolatu obecność Maryi w domu ma bardzo osobisty wymiar. – Ja ufam Matce Bożej i ze wszystkim się do niej zwracam. Rozmawiam z nią o życiu i rodzinie. Kiedy syn ciężko zachorował na raka kości i chcieli mu amputować nogę, codziennie prosiłam o pomoc. Dziś syn chodzi normalnie – mówi Zofia Chodowaniec ze Świdwina, od lat zaangażowana w apostolat.

Listen to "Relacja z Diecezjalnej Pielgrzymki Apostolatu Matki Bożej Pielgrzymującej" on Spreaker.