W Bałtyckim Teatrze Dramatyczny w Koszalinie trwają ostatnie przygotowania do premiery spektaklu „Dziewczyny do wzięcia”, zaplanowanej na Międzynarodowy Dzień Teatru. Reżyser Dariusz Lewandowski przenosi na scenę historię trzech kobiet z prowincji, które wyruszają do stolicy w poszukiwaniu miłości – i szybko przekonują się, że rzeczywistość nie dorównuje wyobrażeniom.
Spektakl łączy elementy komedii i dramatu, zachowując charakterystyczny styl filmowego oryginału, a jednocześnie rozwijając go o nowe wątki, piosenki i choreografie. W głównych rolach występują Adrianna Jendroszek, Żanetta Gruszczyńska-Ogonowska oraz Dominika Mrozowska-Grobelna. Na scenie towarzyszą im m.in. Bernadetta Burszta-Czarnowicz, Katarzyna Lenarcik-Stenzel, Wojciech Rogowski i Marcin Tomaszewski.
Twórcy podkreślają, że największym wyzwaniem było przeniesienie kameralności filmu – opartego na zbliżeniach i subtelnych emocjach – na dużą, teatralną przestrzeń. Równie istotne okazało się znalezienie odpowiedniego stylu gry aktorskiej, który odda ducha oryginału, ale nie będzie jego prostą kopią.
Jak zaznacza reżyser, spektakl nie jest jedynie nostalgicznym powrotem do lat 70., lecz próbą rozmowy z widzem współczesnym. – To absolutnie historia ponadczasowa. Zmieniły się realia, ale potrzeba miłości, marzenia o lepszym życiu i rozczarowania są takie same– mówi Dariusz Lewandowski.
Nowa adaptacja rozwija filmowy materiał do pełnowymiarowego widowiska – z 45 minut powstał półtoragodzinny spektakl balansujący na granicy musicalu. Obok humoru i znanych dialogów pojawia się jednak wyraźna nuta goryczy. To opowieść o niespełnionych oczekiwaniach i zderzeniu marzeń z rzeczywistością.
Premiera zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu w Koszalinie. Choć marcowe spektakle są już wyprzedane, widzowie wciąż mają szansę zobaczyć „Dziewczyny do wzięcia” w kwietniowym repertuarze.
Listen to "Spektakl "Dziewczyny do wzięcia"" on Spreaker.