- Mamy 65 takich worków, każdy po 57 litrów wody. Jedno napełnienie wystarczy na tydzień nawadniania drzewa. Worki można zdemontować, połączyć w kilka i nawadniać też większe drzewa- mówił podczas konferencji prasowej prezydent Koszalina, Tomasz Sobieraj.
- Dzięki zastosowaniu tego rozwiązania zmniejsza się również częstotliwość przyjazdów PGK, które dba o miejską zieleń, a co za tym idzie – maleją też koszty. Chcieliśmy to przetestować i sprawdziło się. W przyszłości planujemy zakup kolejnych hydro-worków – mówi Michał Żuber, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie.
Na zakup hydro-worków oraz ich obsługę miasto przeznaczyło 10 tys. złotych. Kolejne worki mają być zastosowane nie tylko przy nowych nasadzeniach, ale także w przypadku dużych drzew, które odczuwają skutki suszy.
Listen to "Hydro-worki uratują drzewa w Koszalinie?" on Spreaker.