Uczestnicy spotkania zapoznali się z bieżącą sytuacją partnerstwa z Koszalinem i z systemami, które funkcjonują w innych gminach. Była to też okazja do porozmawiania z przedsiębiorcami, którzy zajmują się gospodarką odpadami.
- To pierwsze tego typu spotkanie. Będą kolejne. Szukamy rozwiązań, które obniżą koszty gospodarki śmieciami. Obserwujemy, że co roku wzrastają cenę za odbiór śmieci. W niektórych samorządach to ponad 30 zł, a w innych ponad 50 zł. W tych drugich gminy po prostu dopłacają. Tak nie powinno być. Dobrym rozwiązaniem byłoby utworzenie związku międzygminnego i negocjowanie stawek za odbiór śmieci z firmami, które się tym zajmują – powiedział Radiu Plus starosta koszaliński, Tomasz Tesmer.
Nie dziwi fakt szukania przez samorządy oszczędności w zagospodarowaniu śmieci, bowiem ceny jeszcze w tym roku wzrosną. Powód? Obowiązujące stawki nie pokrywają kosztów systemu. Gospodarka odpadami komunalnymi stanowi obecnie jeden z najbardziej newralgicznych obszarów funkcjonowania polskich miast i gmin, determinujący nie tylko stabilność budżetową samorządów, ale też ich wiarygodność w kontekście unijnej transformacji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym.
Kilka dni temu Związek Miast Polskich przyjął oficjalne stanowisko, które jest wyrazem sprzeciwu wobec wieloletniej bierności legislacyjnej państwa. Główną tezą przyjętego dokumentu jest wykazanie, że paraliż w implementacji mechanizmów Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta prowadzi do strukturalnej niewydolności systemu, za którą bezpośredni koszt ponoszą gminy oraz ich mieszkańcy. Ta bierność jest bezpośrednią konsekwencją braku realizacji kluczowych dyrektyw unijnych, co stawia polskie samorządy w sytuacji braku bezpieczeństwa prawnego i finansowego.
Listen to "Posłuchaj naszej rozmowy" on Spreaker.