Koszalińskie szkoły średnio zainteresowane programem "Wyjście z klasą". Koszalin czeka na pieniądze z MEN

2025-11-26 17:45

Koszalińskie placówki ostrożnie podeszły do programu „Wyjście z klasą”, który miał umożliwiać jednodniowe wizyty uczniów w instytucjach kultury i nauki, nawet z dofinansowaniem do 300 zł na osobę. Mimo atrakcyjnej formuły, miasto złożyło jedynie 11 wniosków obejmujących 19 projektów – a szkoły wciąż nie otrzymały środków.

klasa lekcyjna

i

Autor: Pixabay.com

– Program ma świetne założenia, ale ogłoszono go dopiero 27 października, więc czasu na przygotowanie było bardzo mało. Koszalin zgłosił projekty na prawie 120 tys. zł, jednak ciągle czekamy na podpisy w ministerstwie. Chcemy, by uczniowie skorzystali z wyjść do teatrów, muzeów czy centrów edukacji, ale wszystko musi zostać zrealizowane do 31 grudnia

– mówi Krzysztof Stobiecki, dyrektor Wydziału Edukacji w koszalińskim ratuszu. Dodaje, że część szkół mogła zniechęcić także nowa formuła rozliczania godzin ponadwymiarowych.

O napiętych terminach mówi również środowisko nauczycielskie.

– Mamy 26 listopada, a program trzeba rozliczyć w miesiąc. Nic dziwnego, że dyrektorzy są zdenerwowani. To kolejna inicjatywa, która medialnie wygląda świetnie, a potem blokuje ją brak jakiegoś podpisu. Inicjatywa jest ciekawa, ale dopóki nie zostaną uregulowane wynagrodzenia za wyjścia i opiekę nad uczniami, trudno oczekiwać entuzjazmu. Opóźnienia tylko potęgują frustrację

– komentuje Małgorzata Chyła, prezes koszalińskiego ZNP.

MEN przeznaczył na program ponad 110 mln zł, ale czasu na ich wydanie jest coraz mniej – większość szkół zaczyna przerwę świąteczną już 19 grudnia.

Listen to ""Wyjście z klasą"- Krzysztof Stobiecki, Wydział Edukacji w Koszalinie oraz Małgorzata Chyła, ZNP w Koszalinie" on Spreaker.