- Chciałabym w piwnicach głównego budynku biblioteki przy Placu Polonii stworzyć schron dla mieszkańców Koszalina. To jedno z ważniejszych zadań, które postawiłam przed sobą. Żyjemy w bardzo niepewnych czasach. Myślę też o przyciągnięciu młodych osób do biblioteki. Chciałabym nawiązać współpracę z Młodzieżową Radą Miasta, aby w głównym budynku biblioteki właśnie młodzież mogła sama zaaranżować przestrzeń dla siebie. Planuję też ścisłą współpracę z organizacjami pozarządowymi i wyjście z książkami w tkankę miejską – powiedziała Radiu Plus Magdalena Młynarczyk-Wezgraj.
Od 2018 roku do tej pory stanowisko dyrektora KBP piastował Dariusz Pawlikowski, dziennikarz przez wiele lat związany z koszalińskimi mediami. Pod jego kierownictwem m.in. wyremontowano Mediatekę, której zbiory muzyczne i filmowe stały się bardziej dostępne dla chętnych.
Nowa dyrektorka KBP uzyskała wszystkie dziewięć głosów komisji konkursowej pod przewodnictwem wiceprezydenta Koszalina, Sebastiana Tałaja. Jest osobą z ponad 20-letnim stażem w bibliotekarstwie, z czego ponad 10 lat przepracowała w koszalińskiej bibliotece. Ostatnie 6 lat zarządzała koszalińskim oddziałem Głównej Biblioteki Lekarskiej w Warszawie.
Wybór Magdaleny Młynarczyk - Wezgraj wzbudził w Koszalinie sporo kontrowersji, falę krytyki i zarzuty o nepotyzm, bowiem nowa dyrektorka jest żoną Jacka Wezgraja, radnego Rady Miejskiej w Koszalinie oraz synową Artura Wezgraja, przewodniczącego Rady Miasta.
Listen to "Posłuchaj naszej rozmowy" on Spreaker.