Pątnicy rozpoczęli swoją drogę 1 maja ze Słupska i Świdwina. Dzień później dołączyły do nich grupy z Białogardu i Koszalina. Każdy z pielgrzymów niósł własne intencje.
— Pielgrzymowałam z intencją o pomyślne zdanie matury, o skupienie, o takie poukładanie w głowie informacji ze szkoły. Najlepsze momenty? Rozmowy w drodze. Zawsze bardzo inspirujące
— mówi Michalina ze Świdwina.
Podobnie pielgrzymkę podsumowuje ks. Tomasz Wołoszynowski, przewodnik grupy świdwińskiej:
— To nasza grupa w większości przypadków to są pielgrzymi ze Świdwina. W Białogardzie dołączyli do nas kolejni. To niesamowita łaska, że cały czas szliśmy w słońcu. Pogoda nas oszczędziła, a serca gospodarzy, którzy nas przyjmowali po drodze, były szeroko otwarte.
W pielgrzymce wzięły udział osoby w różnym wieku, od dzieci po seniorów. Justyna z parafii pw. św. Józefa w Słupsku uczestniczy w Pielgrzymce Promienistej już od pięciu lat:
— Tworzymy wspólnotę. Możemy dzielić się przeżyciami, czasem bardzo trudnymi. To doświadczenie żywego Kościoła.
i
Najdłuższą trasę pokonali pielgrzymi ze Słupska.
— Wyruszyliśmy 1 maja rano. Szliśmy przez Sławno i Sieciemin, gdzie nocowaliśmy. Trzeci dzień to 20 km marszu na Górę Chełmską. Modliliśmy się na różańcu, słuchaliśmy konferencji, śpiewaliśmy. Ponad połowa grupy to osoby, które szły pierwszy raz
— relacjonuje ks. Maksymilian Atałap, przewodnik promienia słupskiego i dodaje, że to pielgrzymka dla każdego:
-Szły z nami dziewczynki w wieku 7-9 lat i panie po sześćdziesiątce. To piękna przygoda. Polecam każdemu!
Pielgrzymka Promienista odbyła się po raz 32.
Listen to "Pielgrzymka Promienista 2025- relacja" on Spreaker.