Lubi się uśmiechać, ale czasami nie może, bo mięśnie twarzy nie chcą współpracować. Lubi też nordic walking, ale tego już absolutnie nie może robić. Zaczęło się od tłuczenia naczyń, problemów z chodzeniem i zaburzeniami wzroku. Po odwiedzeniu lekarzy różnych specjalności wreszcie poznała diagnozę. Ewelina Susiak z Bornego Sulinowa zachorowała na miastenię, rzadką chorobę, na którą w Polsce zapada około 10 tysięcy osób.
W wieku 40 lat jej świat wywrócił się do góry nogami. Była osobą niezwykle aktywną, pokonującą tygodniowo kilkadziesiąt kilometrów z kijami. Pracowała zawodowo jako księgowa i lektorka. Dziś jest na rencie, uzależniona od wsparcia innych osób. O tym, jak wygląda życie z miastenią w reportażu Alicji Górskiej, zatytułowanym „Dziś trenuję wdzięczność”.
Emisja dziś w magazynie reporterów Radia Plus "W rytmie wydarzeń" w godzinach 16.00-18.00.