Informację podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Zastrzeżono, że wizyta miała charakter prywatny.
Leon XIV modlił się przy grobie św. Benedykta. Jego wstawiennictwu zawierzył sprawę pokoju we wszystkich regionach świata, które są dotknięte krwawymi konfliktami.
Prywatna wizyta Leona XIV na Monte Cassino była dla benedyktynów „całkowicie nieoczekiwanym darem” – podkreśla w rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News opat o. Antonio Luca Fallica OSB.
Została potwierdzona dopiero dzień wcześniej, dlatego wspólnota dowiedziała się o niej kilka godzin przed przyjazdem Ojca Świętego. „Wszystko przebiegało w wielkiej prostocie i rodzinnej atmosferze” – relacjonuje o. Fallica.
Leon XIV odmówił z mnichami południową modlitwę Liturgii Godzin, odwiedził archiwum i bibliotekę, a następnie zjadł obiad ze wspólnotą. Opat wspomina, że papież był już w opactwie przed laty, gdy studiował w Rzymie.
Wizyta przypadła na początek trzyletnich przygotowań do jubileuszu 1500-lecia założenia klasztoru na Monte Cassino. Ten będzie obchodzony w 2029 roku. Pierwszym tematem przygotowań jest pokój, kolejnymi będą światło i nadzieja.
Papież zatrzymał się u benedyktynów na obiad. Następnie wrócił do Castel Gandolfo.
Źródło: Karol Darmoros, Antonella Palermo, Krzysztof Bronk, Vatican News PL