Jakby tego było mało, 25-latek działał w warunkach recydywy, dlatego został ukarany mandatem w wysokości 4000 zł, na jego konto trafiło 14 punktów karnych, a policjanci zatrzymali jego prawo jazdy na 3 miesiące.
Mundurowi po raz kolejny przypominają, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Policja zapowiada, że nie będzie taryfy ulgowej wobec tych kierowców, którzy za nim mają przepisy ruchu drogowego.