Wielka Brytania ma nowego premiera

2026-07-20 14:25

Odchodzący szef brytyjskiego rządu Keir Starmer mówił dziś o tym, że po dwóch latach jego rządów Wielka Brytania jest silniejsza i sprawiedliwsza. To jego ostatnie przemówienie na Downing Street przed ustąpieniem miejsca Andy'emu Burnhamowi.

Portret Andy’ego Burnhama w okularach. O nowym premierze Wielkiej Brytanii przeczytasz w Radioplus.
Autor: Scottish Government/wikimedia commons/ CC BY-SA 2.0

- Odchodzę z uśmiechem, dumny ze wszystkiego, co osiągnęliśmy - stwierdził Starmer. Przekonywał, że za jego kadencji poprawił się stan gospodarki i usług publicznych oraz, że udało się zmniejszyć imigrację i poprawić międzynarodową reputację kraju. Służenie krajowi i Brytyjczykom było „największym przywilejem jego życia”, podkreślił.

Polityk przekonywał, że w czasie, gdy przewodził Partii Pracy, zmienił ugrupowanie. - Moja praca dobiegła końca. W ciągu sześciu i pół roku wyprowadziłem naszą partię z historycznej porażki w 2019 roku, zmieniłem ją tak, by była gotowa stanąć przed wyborcami, a w 2024 roku doprowadziłem ją do zdecydowanego zwycięstwa w wyborach parlamentarnych – podkreślał. Zapewnił, że w pełni popiera

Po przemówieniu polityk odjechał do Pałacu Buckingham, by poinformować króla Karola III o odejściu ze stanowiska. Keir Starmer zajmował je nieco ponad dwa lata.

Teraz do pałacu wejdzie Andy Burnham, nowy lider Partii Pracy. Według tradycji, monarcha pyta formalnie, czy polityk dysponuje większością parlamentarną pozwalającą na utworzenie rządu. Po rozmowie z królem Burnham opuści budynek jako 59. premier Zjednoczonego Królestwa.

Dalej w planach, przyjazd na Downing Street i pierwsza przemowa Burnhama jako premiera. Stopniowo ujawniony zostanie skład rządu. Przez cały dzień szef rządu będzie mianować ministrów.

Źródło: materiały prasowe