Każdego roku, wraz z wysokimi temperaturami, nad Wisłą pojawiają się tłumy osób traktujących dzikie plaże jak miejsca rekreacji wodnej. Problem polega na tym, że Wisła na odcinku Góry Kalwarii i Konstancina-Jeziorny jest rzeką nieprzewidywalną i śmiertelnie niebezpieczną.
Silny nurt, nagłe uskoki dna, przykosy oraz wiry, a także zmieniający się poziom wody stanowią ogromne zagrożenie. Niestety, ale historia pokazuje, że zagrożenie jest realne. W Wiśle wielokrotnie dochodziło to tragedii – ginęły dzieci, nastolatkowie oraz dorośli.
WAŻNY APEL!
- nie wchodźcie do Wisły,
- nie pozwalajcie dzieciom kąpać się w rzece,
- nie ignorujcie oznakowania i zakazów,
- nie traktujcie dzikich plaż jak legalnych kąpielisk.
Pamiętaj, że żaden znak zakazu nie stoi przy Wiśle bez powodu.