Michał Żuber ponownie w fotelu dyrektora

Michał Żuber ponownie na stanowisku dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie. To pokłosie decyzji sądu rejonowego w Szczecinie, który pozytywnie rozpatrzył zażalenie Żubera na decyzję prokuratora, który zakazał mu pracy na takich stanowiskach.

Michał Żuber ponownie na stanowisku dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie.
Autor: MK/ Archiwum prywatne Michał Żuber ponownie na stanowisku dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie.

Na Michale Żuberze ciążą zarzuty prokuratorskie dotyczące jego wcześniejszej pracy w Zachodniopomorskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich. Pod koniec czerwca prezydent Koszalina zawiesił go w obowiązkach służbowych. Teraz przywraca do pracy.

- Decyzja prokuratora była kuriozalna. Potraktował Michała Żubera, jak groźnego przestępcę, mordercę, czy terrorystę zakazując mu pracy. Na szczęście sąd tę prokuratorską decyzję uchylił. To umożliwia odwieszenie dyrektora w jego obowiązkach w Zarządzie Dróg i Transportu w Koszalinie – mówił podczas konferencji prasowej prezydent Koszalina, Tomasz Sobieraj.

- Będę się bronił, bo jestem niewinny. Sprawa ciągnie się od ponad roku i cierpi na tym moja rodzina, zwłaszcza moje dzieci. Prokuratura krajowa w Szczecinie łamie prawo, nie pozwalając mojemu obrońcy na wgląd do akt i uczestnictwa w przesłuchaniach świadków. Nie mam wątpliwości, że ta sprawa potrwa jeszcze długo, bo prokurator nie robi nic, aby do sądu przedłożyć akt oskarżenia – mówił z kolei Michał Żuber.

Michał Żuber objął oficjalnie stanowisko dyrektora Zarządu Dróg i Transportu w Koszalinie na początku czerwca br. Zastąpił Annę Grabuszyńską-Hewelt. 25 czerwca w związku z decyzją prokuratury prezydent Koszalina zwiesił działalność Żubera, jako dyrektora miejskiej spółki.

Przypomnijmy, w czerwcu zeszłego roku CBA weszło do Zachodniopomorskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie. Zatrzymano dyrektora, czyli Michała Żubera, dwoje urzędników i przedsiębiorcę z Kołobrzegu. Wszyscy usłyszeli zarzuty korupcyjne. Dyrektor i podlegli mu urzędnicy mieli, jako łapówki przyjmować sprzęt elektroniczny.

Listen to "Tomasz Sobieraj i Michał Żuber" on Spreaker.