Orszak Trzech Króli przeszedł przez zaśnieżone centrum Koszalina

Mimo zimowej aury, setki mieszkańców Koszalina wyszły na ulice, by wspólnie świętować Objawienie Pańskie. Tegoroczny Orszak Trzech Króli, choć krótki, poprowadził wiernych przez centrum miasta – od katedry do kościoła franciszkanów.

Orszak Trzech Króli Koszalin 2026
Autor: Magda Wanowska-Miksa

Na czele orszaku szli Trzej Królowie i aniołowie, a za nimi mieszkańcy, którzy – jak podkreślali – traktują orszak nie tylko jako tradycję, lecz także publiczne wyznanie wiary.

-To radość bycia razem, z dziećmi i wnukami, i wspólnego śpiewu naszych pięknych kolęd

– mówili uczestnicy.

W rolę króla Melchiora wcielił się Mariusz Kubiak.

-To ogromne wyróżnienie i wielka radość. Idąc jako król, inaczej się przeżywa ten dzień – prowadzi się orszak, ale przede wszystkim kolęduje się dla Jezusa

– podkreślał.

Do sensu wydarzenia nawiązał także biskup senior diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Edward Dajczak.

-Włączamy się w orszak, który rozpoczęli królowie, by nie iść w oderwaniu od istoty Ewangelii. Mędrcy spotykają Dziecko – Boga, który przychodzi w prostocie, a jego pierwszą, najważniejszą i trwałą relacją jest relacja do ojca, ponieważ dziecko potrzebuje miłości. Jezus pokazuje nam, że relacja z Nim jest relacją miłości, jest relacją do ojca, jest otwarciem. Chciałem, byśmy to przeżyli i mam nadzieję, że ta myśl została z uczestnikami po zakończeniu orszaku.

Listen to "Orszak Trzech Króli Koszalin 2026" on Spreaker.