Pożegnaliśmy śp. prof. Andrzeja Cwojdzińskiego

pogrzeb prof. Cwojdzińskiego
Autor: Karolina Pawłowska "Gość Niedzielny" Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył bp Krzysztof Zadarko.

Uroczystości pogrzebowe kompozytora, pedagoga i Honorowego Obywatela miasta Koszalina, odbyły się w sobotę, 26 marca. Rozpoczęły się uroczystą Mszą świętą pod przewodnictwem biskupa Krzysztofa Zadarki w koszalińskiej katedrze, którą poprzedziło wykonanie kilku utworów, w tym również kompozycji prof. Cwojdzińskiego, przez muzyków z nim związanych. Na koniec Eucharystii głos zabrali bliscy współpracownicy śp. profesora Andrzeja Cwojdzińskiego.

Śp. prof. Andrzej Cwojdziński był wybitnym muzykiem, dyrygentem i kompozytorem, a także pierwszym dyrektorem Filharmonii Koszalińskiej. Zapisał się nie tylko w historii muzyki koszalińskiej, ale i ogólnopolskiej. Jego twórczość weszła do kanonu szkół muzycznych, a utwory są drukowane przez Narodowe Wydawnictwo.

-Żegnamy postać niezwykłą dla życia muzycznego. Mówimy o artyście formatu ogólnopolskiego. Myślę, że to jest wielka strata dla Koszalina, ponieważ artystów tak dużego formatu nie mamy zbyt wielu, więc to będzie pustka trudna do wypełnienia

-powiedział obecny dyrektor Filharmonii Koszalińskiej Robert Wasilewski.

Zmarłego profesora pożegnała bliższa i dalsza rodzina. Swoim wspomnieniem podzielił się z nami najstarszy syn muzyka- Piotr Cwojdziński:

-Mój ojciec został osierocony przez mamę, kiedy miał 9 lat i jedyny spadek, jaki mu zostawiła to dwa słowa „Bądź dobry” i taki był przez całe życie, a ja się tego od niego uczyłem.

Śp. prof. Andrzej Cwojdziński był także społecznikiem, zaangażowanym razem ze swoją żoną Gabrielą w życie kulturalne całego regionu i diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Prowadził m. in. Diecezjalne Studium Organistowskie.

-To był człowiek, który był dla nas nie tylko profesorem muzyki, ale także profesorem wiary. Kiedy w 1982 roku przyjechaliśmy z Paradyża do koszalińskiego seminarium był razem z żoną jedną z tych osób, które nas powitały. To nie było łatwe w środku Stanu Wojennego spotkać ważnego człowieka kultury, życia świeckiego. To było coś wyjątkowego i tak zostało do samego końca. Niezależnie od okoliczności politycznych i społecznych pan profesor był dla nas wszystkich zawsze pięknym przykładem człowieka, który idzie drogą za Jezusem Chrystusem

- mówił w koszalińskiej katedrze przewodniczący uroczystościom pogrzebowym bp Krzysztof Zadarko.

Profesora pożegnał także Wojciech Bałdys, prezes koszalińskiego oddziału Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków, który także odczytał list kondolencyjnym prof. Ryszarda Cieśli, prezes Stowarzyszenia. W liście padło zapewnienie, że Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków, dołoży wszelkich starań, by dokonania prof. Cwojdzińskiego były inspiracją i przykładem działań na rzecz sztuki muzycznej.

Śp. prof. Cwojdziński był także pedagogiem i wykładowcą uczelni wyższych m. in. Akademii Pomorskiej w Słupsku, a także inicjatorem, dziś prestiżowych, wydarzeń muzycznych jak Festiwal Pianistyki Polskiej w Słupsku, który odbywa się już od 55 lat. Przypomniał o tym w swojej mowie pożegnalnej Mieczysław Jaroszewicz, prezes Słupskiego Towarzystwa Kulturalnego.

Śp. prof. Andrzej Cwojdziński został pochowany na cmentarzu komunalnym w Koszalinie, a zmarł 23 marca, w wieku 94 lat.

Listen to "Pożegnanie śp. prof. Andrzeja Cwojdzińskiego" on Spreaker.