Ponad stu odtwórców historycznych, reprezentujących różne epoki zjedzie się w sobotę do Komorowa (powiat koszaliński), gdzie po raz 12. odbędzie się Biesiada Komorowska. Wszystko po to, by ratować znajdujący się tam kościół, datowany na XV wiek. A jak pokazują najnowsze odkrycia archeologiczne fundamenty i część ścian pochodzi z XIII wieku.
Renowacja tego zabytkowego kościoła trwa i w czasie prac konserwatorskich dokonano kolejnego wielkiego odkrycia.
"Nie będę zdradzał, co tam w środku jest, ale muszę przyznać, że jestem totalnie zaskoczony i państwo też będziecie, zwłaszcza, że szykują się nam wyjątkowi goście. Będą profesorowie, doktorzy archeolodzy, którzy prowadzą prace badawcze w kościele. Na razie nie zdradzam, czego te prace dotyczą, ale jest to znalezisko na skalę europejską"- mówi Radiu Plus dr Łukasz Gładysiak, historyk.
Wsparcie zabytkowej świątyni możliwe już w sobotę podczas organizowanej tam Biesiady Komorowskiej. Dowiemy się, do jakiego odkrycia doszło w tej świątyni.
Będą prezentacje, prelekcje, pokazy pojazdów historycznych i możliwość przejazdu nimi, a także stoiska z rękodziełem, gastronomia i jarmark produktu tradycyjnego.
Listen to "Łukasz Gładysiak ze Studia Historycznego Huzar" on Spreaker."Zjedzie się wielu odtwórców historycznych. To wydarzenie łączy pasjonatów reprezentujących różne epoki, od neolitu, poprzez historię Scytów, starożytnego Rzymu, po średniowiecze. Dalej wiek XIX, czyli powstańcy styczniowi, coś czego się na Pomorzu w ogóle nie pokazuje, elementy epoki napoleońskiej, także Dziki Zachód, czyli coś totalnie egzotycznego. Będzie też reprezentacja okresu I i II wojny światowej"- wyjaśnia współorganizator Biesiady Komorowskiej Łukasz Gładysiak.