Zgodnie z wyrokiem Jakub Kowalik, obecnie wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego, musi opublikować przeprosiny, usunąć wskazane materiały z internetu oraz wpłacić 7,5 tys. zł na cel społeczny i pokryć koszty sądowe.
Sprawa dotyczy wpisu sprzed pięciu lat, w którym Kowalik oskarżył radnego Papiernika o wykonanie niecenzuralnego gestu podczas zdalnej sesji Rady Miejskiej. Jak podkreśla Papiernik, zarzut okazał się nieprawdziwy.
– Po pięciu latach sąd potwierdził, że moje dobra osobiste zostały naruszone. Materiał dowodowy jasno pokazał, że do żadnego takiego gestu nie doszło – mówi Błażej Papiernik. – Nie ma bezkarności w internecie dla osób, które obrażają czy szerzą mowę nienawiści – dodaje, apelując o większą odpowiedzialność w debacie publicznej.
Radny zaznacza, że spór mógł zakończyć się wcześniej, gdyby doszło do ugody. – Czekam teraz na wykonanie wyroku i oficjalne przeprosiny – podkreśla.
Listen to "Błażej Papiernik, radny Rady Miejskiej w Koszalinie" on Spreaker.Do orzeczenia odniósł się również Jakub Kowalik. – Przyjmuję decyzję sądu, wykonam wyrok i dokonam wpłaty na wskazany cel – deklaruje. Jednocześnie zaznacza, że koncentruje się obecnie na pracy samorządowej. – Skupiam się na projektach ważnych dla regionu. Ta sprawa miała miejsce pięć lat temu i wyciągam z niej wnioski, m.in. dotyczące sposobu formułowania wpisów w mediach społecznościowych – dodaje.
Listen to "Jakub Kowalik, Wicemarszałek Województwa Zachodniopomorskiego" on Spreaker.Wyrok kończy wieloletni spór, który – jak wskazują obie strony – nie powinien był eskalować do takiego poziomu.