- Ta komórka w urzędzie miejskim praktycznie nie działała. Udało się to zmienić. Złożyliśmy wnioski na znacznie większe środki, niż było to zaplanowane. To ponad 50 mln złotych na ITS i system informacji pasażerskiej. Ten wniosek jest w tej chwili procedowany. Aplikujemy też o ponad 40 mln złotych na centrum przesiadkowe w Jamnie. Jest też spora szansa na dofinansowanie unijne na zakup autobusów elektrycznych – wymieniał podczas konferencji prasowej prezydent Koszalina, Tomasz Sobieraj.
Inne zdanie na temat pracy prezydenta Koszalina w ostatnim roku mają radni opozycyjni. Błażej Papiernik mówi wprost, że ostatnie miesiące to dla Koszalina przede wszystkim znaczący wzrost podatków i opłat.
- To rok, który upływa pod szyldem maksymalnych podwyżek podatków od nieruchomości, a przecież w kampanii wyborczej tak bardzo krytykowali dużo niższe podwyżki tych podatków uchwalone w poprzedniej kadencji. Mamy też za złe prezydentowi miasta to, że bardzo mało swoich decyzji konsultuje z mieszkańcami i pozostałymi radnymi. To on jest odpowiedzialny za zerwanie porozumień z gminami Manowo i Biesiekierz – powiedział Radiu Plus przewodniczący klubu radnych Trzecia droga, Błażej Papiernik.
Przed obecnymi władzami Koszalina jeszcze cztery lata trwającej kadencji.
Listen to "Tomasz Sobieraj, prezydent Koszalina" on Spreaker. Listen to "Błażej Papiernik, radny miejski" on Spreaker.