Kampania „Przemoc jest słaba” rozpoczęła się w Kołobrzegu konferencją pt.: „Problemy dzieci i młodzieży w czasie i po pandemii”. Do 10 grudnia w mieście zaplanowano jeszcze kilka innych działań, które uświadomią mieszkańcom, czym jest przemoc.
- Często za przemoc uznajemy znęcanie fizyczne. A często bywa też przemoc w formie obraźliwych słów, wyzwisk, obrażania. To również przemoc finansowa
–mówi Małgorzata Maj, Pełnomocnik Prezydenta ds. Równego Traktowania.
W ramach kampanii zaplanowano audycje radiowe, których gośćmi będą psychologowie, terapeuci oraz pracownicy policji i sądów. Do tego wydana została broszura z informacjami, jak przejawia się przemoc i gdzie można znaleźć pomoc.
-Warto mówić o tym, że przemoc pojawia się nie tylko w patologicznym środowisku, ale jest obecna także w tak zwanych dobrych domach, gdzie tata jest dyplomatą, a mama prawnikiem czy policjantem
- dodaje pełnomocnik.
Wystarczy słowo, aby stać się oprawcom. Małgorzata Maj wyczula, że kiedy rówieśnicy się obrażają, wyzywają to jest złe, ale gdy rodzic mówi do dziecka - „Ty głupku”, „Co ja urodziłam” to też jest przemoc. Małgorzata Maj chce stworzyć również etiudę, którą będzie można zobaczyć podczas Jarmarku Bożonarodzeniowego. Wszystko po to, aby ludzie zatrzymali się i przemyśleli, czy może sami nie są ofiarami przemocy, albo, że sami jej nie stosują wobec najbliższych.
„Przemoc jest słaba” ma na celu odbierać pewność siebie tym, którzy stosują przemoc i dodać odwagi osobom nią dotkniętym. Akcja potrwa do 10 grudnia.