Około 300 ministrantów przyjechało w sobotę do Skrzatusza, by uczestniczyć w Diecezjalnej Pielgrzymce Ministrantów. Podczas wydarzenia zostało ustanowionych 51 ceremoniarzy liturgicznej służby ołtarza, którzy wcześniej ukończyli specjalistyczny kurs w Wyższym Seminarium Duchownym w Koszalinie. W programie pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa diecezjalnego Krzysztofa Zadarki, a także turniej piłki nożnej i konkurs biblijny.
- Jesteście bardzo ważnymi ludźmi, którzy zdecydowali się służyć w sposób wyjątkowy. Podczas Mszy św. może być wielu ministrantów, księży, ale ceremoniarz jest tylko jeden ‒ powiedział biskup Krzysztof Zadarko. ‒ Lubić Mszę św. to jeszcze nie wszystko. Pokochać Chrystusa, który jest na niej obecny, to najważniejsze. Ceremoniarz jest nie tylko od tego, żeby wszystko podczas Mszy św. zgadzało się z przepisami, ale żeby wszyscy uczestnicy liturgii, przez tę posługę, dobrze ją przeżyli. Dobry ceremoniarz jest jak przewodnik. On wie więcej i myśli naprzód, zanim coś się wydarzy. Ale nie wystarczy wiedzieć. Trzeba to jeszcze kochać ‒ dodał biskup.
W diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej wspólnota ministrancka liczy około 2 tysięcy. W Diecezjalnej Pielgrzymce Ministrantów uczestniczyli ministranci, ich rodzice oraz księża, którzy zajmują się formacją ministrantów w parafiach oraz ci, którzy przygotowywali ich do posługi ceremoniarzy w ramach kursu, organizowanego w WSD w Koszalinie.
Listen to "Relacja z Diec. Pielgrzymki Ministrantów w Skrzatuszu" on Spreaker.- Mój syn Dawid zaczął służyć po Pierwszej Komunii. Nie chciałam wtedy tego, bo bałam się, że to może za wcześnie. On czasami nie umiał się jeszcze zachować w kościele. Ale szokiem było dla nas to, gdy powiedział, że w momencie, kiedy usiadł w prezbiterium, w końcu znalazł swoje miejsce w Kościele. I tak powiedziało dziecko w drugiej klasie szkoły podstawowej - przyznaje ze wzruszeniem pani Małgorzata z parafii w Siedlisku.
Na miejscu był ks. Wojciech Parfianowicz, a relację z pielgrzymki przygotowała Alicja Górska.